Jump to content
Sign in to follow this  
deceased

Jak ogarnąć mindset?

Recommended Posts

Elo Pany. Jak poprawić swoją samoocenę? Przyznam, że ciężko mi stać się pewnym siebie. Cały czas się porównuję. Mam kumpla, który jest 10 cm wyższy i co spotkanie nie omieszka się tym pochwalić, że on ma te 180+.. Trochę mi to wchodzi na stan umysłu. Nie wiem czy to powinienem zbywać żartując, czy zerwać znajomość? Cały czas się wkręcam, że przez to nie mam szans u ładnych lasek. No i tak to się kreci.. Pozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odwróć sytuację, pomyśl o tym jak niską samoocenę ma Twój ziomuś, skoro każdorazowo musi dowartościowywać się komentarzem ta temat swojego/twojego wzrostu. ;) Najlepiej wbrew pozorom ignorować takie głupie zaczepki.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak kumpel dumny bo się wkomponował w jakieś śmieszne wymagania panien z tindera, które dumnie głoszą "facet tylko od 1,80". Znałem takich bananów, co mieli niby to, tamto i zawsze z dumą to podkreślali, a potem obserwowali jak osoby, które nie mają tego i tamtego sprzątają im laski z przed nosa. 

Poza tym jak się tak porównujesz to zawsze znajdziesz kogoś kto jest lepszy, a często tylko pozornie, bo trawa z ogródku u sąsiada zawsze jest bardziej zielona. 

Wzrost to jeden z pierdyliarda czynników. Nie możesz nad nim pracować, więc to olej, bo szkoda energii. Jeśli już ogarnij te czynniki nad którymi potrafisz panować. 

A tu taki gif odnośnie porównywania się do innych: 

Trwa jest bardziej zielona u sÄsiada

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się ze wszystkim co zostało już tu napisane. Dodam tylko od siebie, abyś otaczał się w życiu osobami które ciągną Cię w góre, a nie w dół ;) Po co Ci toksyczna znajomość? Jestem najniższy wśród swoich kolegów i nie przypominam sobie aby ktoś mnie w towarzystwie kobiet z tego powodu cisnął ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za rady. Warto się na moim miejscu zacząć przełamywać, czy lepiej najpierw ogarnąć myślenie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz się przełamywać, tylko każdą porażkę traktuj jak kolejną lekcje ktora przybliża Cię do celu, a nie koniec świata. Bo one będą. Zawsze ;) i wzrost nie ma na to wpływu. Poza tym jak kilka dziewczyn w końcu pozytywnie na Ciebie zareaguje to też szybciej to myślenie zmienisz.

Edited by Al B.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako że jestem "kurduplem" 1,69m wzrostu, pozwolę sobie dorzycić swoje przysłowiowe "trzy grosze". Nie przypominam sobie, żrby jakakolwiek dziewczyna/kobieta skreśliła mnie ze względu na wzrost. Powiem wiecej: ostatnio poznałem kobietę, która ma dobre 1,80 wzrostu. Ładna. Takich nóg, jakie ona ma nigdy nie widziałem. Zaprosiłem ją na "spacer" na którym zaczęliśmy się całować. Zaczęła mi opowiadać, jaki to ja jestem przystojny, kulturalny, mądry i że... uwaga... mam francuskie oczy, bo opowiedziałem jej o mojej babci, która jest Francuzką. 

Także widzisz. Kobieta ma gdzieś Twój wzrost. Jeżeli będziesz ją do siebie przyciągał i poczuje się przy Tobie dobrze, to już sama sobie znajdzie coś, co w Twoim wyglądzie "rekompensuje" wzrost. 

Przepraszam za tak długi komentarz, ale chciałem się z Tobą podzielić tą historią, żeby lepiej zobrazować, co mam na myśli

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 18.04.2018 o 20:48, Del Boy napisał:

Jako że jestem "kurduplem" 1,69m wzrostu, pozwolę sobie dorzycić swoje przysłowiowe "trzy grosze". Nie przypominam sobie, żrby jakakolwiek dziewczyna/kobieta skreśliła mnie ze względu na wzrost. Powiem wiecej: ostatnio poznałem kobietę, która ma dobre 1,80 wzrostu. Ładna. Takich nóg, jakie ona ma nigdy nie widziałem. Zaprosiłem ją na "spacer" na którym zaczęliśmy się całować. Zaczęła mi opowiadać, jaki to ja jestem przystojny, kulturalny, mądry i że... uwaga... mam francuskie oczy, bo opowiedziałem jej o mojej babci, która jest Francuzką. 

Także widzisz. Kobieta ma gdzieś Twój wzrost. Jeżeli będziesz ją do siebie przyciągał i poczuje się przy Tobie dobrze, to już sama sobie znajdzie coś, co w Twoim wyglądzie "rekompensuje" wzrost. 

Przepraszam za tak długi komentarz, ale chciałem się z Tobą podzielić tą historią, żeby lepiej zobrazować, co mam na myśli

Pozdrawiam :)

wow stary, przyznam że 10 cm wyższa laska byłaby dla mnie aseksualna xp Mamy podobny wzrost (ja mam jakieś 170). Gratki i nie życzę powodzenia, żeby nie zapeszyć. Opisz mi jakieś inne sytuacje jak chcesz. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 23.04.2018 o 20:10, deceased napisał:

wow stary, przyznam że 10 cm wyższa laska byłaby dla mnie aseksualna xp Mamy podobny wzrost (ja mam jakieś 170). Gratki i nie życzę powodzenia, żeby nie zapeszyć. Opisz mi jakieś inne sytuacje jak chcesz. 

Mówiąc szczerze, również preferuję niższe kobiety, aczkolwiek nie jest to coś, na co zwracam szczególną uwagę.

Ostatnimi czasy trafiam głównie na wyższe od siebie :). 

Może nie będę już opisywał jakichś szczególnych sytuacji. Dodam tylko, że na ogół kobiety nic nie mówią na tem temat. Czasami spotkam się z testami (jak my wszyscy myślę), czasami zdarzy się podroczyć. Nic szczególnego :) Wzrost o niczym nie świadczy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.