Jump to content
Sign in to follow this  
Szopen

Wkurza mnie niesprawiedliwość świata

Recommended Posts

Chciałbym podjąć dyskusję jeśli będzie o czym rozwiać i  poznać wasza opinię, chciałbym też uzyskać może jakaś radę jak nie zawracać sobie tym głowy.

Miewam dni kiedy kocham cały świat, jestem szczęśliwy że jestem miejscu w którym jestem, cieszę się tym co mam i każdą chwilą jaka przeżywam. Mam też, tak jak dzisiaj, że strasznie wkurwia mnie niesprawiedliwość świata. Nie wiem jak z wulgaryzmami na tym forum, ja bardzo rzadko przeklinam ale teraz po prostu ogarnia mnie frustracja więc nie będę się powstrzymywał.

Miałem dzisiaj wole od pracy, siedziałem trochę w internecie, trochę poczytałem artykułów które wprowadziły mnie w taki nastrój, może po prostu nie powinien tego robić, ale z drugiej strony trzeba cokolwiek wiedzieć o świecie a nie zamykać się w swoim ogródku.

Wkurwia mnie jak widzę wojny i ludzi którzy cierpią i giną na bezsensownych wojnach walcząc dupy ludzi którzy są nad nimi i siedzą w bezpiecznych biurach.

Czytałem dzisiaj o kolejnych aferach pedofilskich w BBC, w kościele, gdzieś tam jeszcze, wkurwia mnie że bezbronne dzieci cierpią, zostają niszczone psychicznie, nastolatki które zostają zmuszone do prostytucji w imię kaprysu jakich starych paskudnych oblechów. A najgorsze jest to, że oni mają dobre plecy albo sami sobie są tymi plecami przez co są nietykalni.

Wkurwiają mnie super-modelki i ekskluzywne prostytutki, które dzięki temu że dobrze trafiły na loterii genetycznej pływają teraz w pieniądzach. Dziewczyny 19-sto 20-sto letnie które mają setki tysięcy jak nie miliony na koncie jednocześnie często ćpając, jedząc chujowo, kompletnie nie dbając o zdrowe wyglądają lepiej niż 99,9% kobiet które trenują w pocie czoła, dbają o zdrowe a i tak nigdy nie będą wyglądać jak one. Idąc za krokiem wkurwiają mnie pierdoleni oligarchowie, którzy wynajmują te prostytutki, ciągle jeżdżą na wakacje, imprezują za pieniądze z wyzysku uboższych. Tutaj mam na myśli głównie Białoruś, Ukrainę, Rosję...

Smuci mnie bieda na świecie, strasznie szkoda mi ludzi którzy muszą przez to cierpieć, umierać z głodu, żyć w brudzi, syfie i czym tam jeszcze.

Smucą mnie bezbronne dzieci które urodziły się z różnymi niepełnosprawnościami, w swojej niewinności znoszą o wiele więcej trudności nie jakikolwiek dorosły. Współczuję rodzicom tych dzieci którzy nie raz poświęcają całe swoje życie na opiekę na takimi dziećmi. Ten temat jest mi dobrze znany bo sam mam dużo młodszego brata z lekkim opóźnieniem w rozwoju, przy nim mamy dużo pracy i nie obrażam sobie nawet jak się w trudniejszych przypadkach.

Irytują mnie bananowe-dzieci, nastolatkowie którzy mają bogatych rodziców, już nawet nie mówię o tych którzy jeżdża swoimi autami za 500.000$ ale tych częściej spotykanych którzy mieszkają w swoich lub wynajętych mieszkaniach, mogą sobie spokojnie studiować i imprezować, lansować się swoimi Iphonami na instagramie a co tydzień dostawać ładną sumę na konto od starych, kiedy wielu z nas musi pracować w tygodniu żeby zarobić na studia zaoczne, albo jest w dużo gorszej sytuacji.

 

W skrócie: Wkurwia mnie że jedni na start mają o wiele lepiej, o wiele łatwiej od innych, kiedy reszta musi ciężko pracować i walczyć z trudami codzienności a w skrajnych przypadkach walczyć o jedzenie czy życie.

Dobra, nie będę rozpisywał się w nieskończoność... Zazwyczaj do takiego wkurwi potrzebuję jakiegoś bodźca. Czy to artykuł w internecie, czy to osoba spotkana na ulicy czy jeszcze coś innego.

Temat na pewno znany, i wielu jak się tym nie przejmować skoro i tak nie ma się na to wpływu, ale te myśli po głowie ciągle krążą. Szukam rozwiązania na te nieprzyjemne rozważania.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja miałem dzisiaj inne wkurwienie, że spodobała mi się kobieta i do niej nie podszedłem. A najgorsze jest to, że nie wiem dlaczego tego nie zrobiłem. Czasami każdy ma gorszy dzień, u mnie jest to w szczególności spowodowane rutyną dnia codziennego, a czasami czytaniem negatywnych treści i otaczaniem się nią, należey tego unikać, bo po co mieć zły humor??? Pomocna przychodzi wtedy wizualzacja i wdzięczność. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niezłą rozrywkę sobie znalazłeś w czasie wolnym, by się czesać bólem świata i jeszcze do niego dodawać swoją bolesną interpretacje. Moje gratulacje.

 

Po kiego czorta zaglądasz do gara drugiego człowieka i budujesz sobie obraz pokrzywdzonego?

 

Twoje zamartwianie i "bul" kompletnie NIC tym ludziom, których uważasz za pokrzywdzonych, nie przyniesie PLUS, stajesz się jednym z nich. Płaczącym bezradnym.

 

Każdy dostaje swoje karty w życiu i musi nauczyć się nimi grać i nie powinien żądać, żeby ktoś dał mu inne. 

Są ludzie, którzy mają, delikatnie mówiąc, PRZEJEBANE  w życiu, ale to nie mój problem, mam swoje, z którymi muszę się parać. Tobie też takie podejście polecam.

 

No chyba, że sądzisz, że jeżeli zajmiejsz się cudzymi, to ktoś zajmie się Twoimi. Nic z tych rzeczy. Obudź się.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świat nie jest sprawiedliwym miejscem. Nigdy nie był i nigdy nie będzie.  Potrafi za to być świetnym miejscem no i innego nie znamy... Każda moneta ma dwie strony.  

Co do rady jak nie zawracać sobie tym głowy... możesz po prostu ograniczyć sobie negatywny content. Co z oczu to z serca. Dobre na początek. Potem skup się na tym na co masz wpływ i poprawiaj ten świat, możesz ratować dzieci w Kambodży, dokarmiać dzikie pelikany, albo chociażby stworzyć coś dobrego zadbać o ogródek na ten przykład. Uwierz mi, świadomość, że samemu w jakimś stopniu przyczyniło się do poprawy świata dużo daje. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierdol to, świat jest pojebany- zgadza się, ale co z tym możesz zrobić? NIC kompletnie NIC.

Co byś kolego nie zrobił to go nie zmienisz, po prostu taki będzie. Też ten etap przechodziłem, ale patrząc wstecz to zmarnowałem cząstkę energii, która mógłbym przeznaczyć na coś bardziej pożytecznego. 

Zaakceptuj to i staraj się przed wszystkim rozwijać dobro- jeśli jest taki twój cel oczywiści, np. zapytaj starca jak się ma... powiedź eksponentce  w  sklepie że ma ładny uśmiech... Rozwijaj świadomość i wiarę w ludzi na najniższym szczebli- tylko tyle i aż tyle. 

Bo tylko na to masz wpływ!

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.