Jump to content
Sign in to follow this  
Szopen

NoFapChallage

Recommended Posts

Pomyślałem, a czemu nie? Naczytałem się na ten temat ile z tego różnych korzyści płynie, chociaż sam raczej nigdy nie odczuwałem negatywnych. Ale lubię eksperymentować i sprawdzać nowe rzeczy. Akurat nie mam żadnej dziewczyny z którą mógłbym redukować napięcie seksualne więc wyzwanie na pewno będzie, a może i zmotywuje mnie to do działania w tym kierunku. Mam nadzieję że mi nie wyleci to z głowy będę pamiętał żeby umieszczać tu aktualizację.

No to start 25.12 - 23:00! :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

3 dni "zmagań" za mną. Chociaż tak naprawdę jedyne co miałem robić to nie robić nic 😜

Pewnie to przypadek, a może jednak dostałem  kopa motywacyjnego, ale... Na drugi dzień mailem okazje iść na imprezę. Bardzo mi się nie chciało i szukając pretekstów żeby iść pomyślałem o tym challangu. No i poszłem, i  było warto. poznałem pewna dziewczynę w tym klubie, spędziliśmy 3h razem, tańczyliśmy dość zmysłowo, były pocałunki i problem pojawił się na drugi dzień. Po takim wybodźcowaniu przez nią no po prostu musiałem jakoś sobie ułożyć, i pewnie w innym wypadku bym to zrobił no ale wyzwanie to wyzwanie 😜 dzisiaj obyło się bez żadnych problemów. Z tą dziewczyną umówiony jestem na randkę jutro. I tak się zastanawiam, gdyby do czegoś doszło, to wtedy challange ma sens? 

Chodzi o to żeby jak najdłużej się nie masturbować czy o taką ogólna abstynencję i właśnie to przynosi efekty?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sporo pewnie zależy indywidualnie od człowieka, jednak nie da się ukryć, że mnóstwo osób odczuwa pozytywne strony nofapu. Ciekawe jak będzie w twoim przypadku. 

Co do seksu - jak najbardziej, to jednak dwie różne rzeczy. Inaczej się czujesz po fapowaniu przed komputerem, a inaczej po seksie z fajną kobietą. Tak jak wspomniał Dobrodziej, po to jest w pewnym stopniu ten challenge. Zbierasz energię, którą starasz się wykorzystać w inny sposób. 

Jak długo planujesz wytrwać? Czy może nie zakładasz żadnych ram?

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 29.12.2018 o 20:59, David Durden napisał:

Inaczej się czujesz po fapowaniu przed komputerem, a inaczej po seksie z fajną kobietą. 

Jak długo planujesz wytrwać? Czy może nie zakładasz żadnych ram?

Zdecydowanie się zgadzam.

50 dni na początek. Jeśli się uda to raczej przedłożę do 3 miesięcy. Kiedyś jak sobie policzyłem to miałem ok. 40 dni przerwy, ale w tym czasie miałem seks.

 

Minął tydzień. 

Ostatnio nawet o tym nie myślałem bo poznałem dziewczynę z którą miałem seks, więc bez sensu taki challang jeśli będę z nią się spotykał w najbliższym czasie xD Albo... Daje on efekty już po 4 dniach!!! Była dziewczyna poznana kilka godzin wcześniej. Nigdy wcześniej mi się coś takiego nie przytrafiło. Nie jestem zwolennikiem przypadkowego seksu, ale jej uległem, bo to ona mnie nakłaniała i robiła to dobrze, chociaż z początku się opierałem. Sam nigdy takiego seksu nie inicjowałem, nie zależało mi na tym. To tak w skrócie, kiedyś może opiszę tą sytuację jeśli ktoś byłby zainteresowany.

Na pewno pozytywną stroną którą już teraz widzę jest satysfakcja, że tego nie robię. Ostatnio gdzieś widziałem, że po tygodniu przerwy od orgazmu wzrasta poziom testosteronu o spory %. Ale tutaj musiałby odpaść też seks, więc jakbym nie miał to jakiś efekt poboczny też jest ;)

Ta sytuacja i z tą dziewczyną poznaną na imprezie (bo to 2 różne osoby) to może przypadki, a może już na moją podświadomość działa coś daje mi pewny cechy których nie jestem do końca świadomy? Jestem w stanie w to uwierzyć bo przez ostatnio 2 miesiące nie działo się u mnie nic a tym polu a tu w przeciągu kilku dni 2 takie akcje.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dodam od siebie, że sam "fapping" bez porno nie jest zły. U mnie to właśnie ulżenie sobie z oglądaniem 10 różnych filmów przy jednej sesji powodowało spadek motywacji czy nawet coś w stylu wyrzutów sumienia. Po zwaleniu bez  porno  tego nie ma. Nie oglądam porno od 6 miesięcy z wyjątkiem jednego razu, jak już mam potrzebę - to średnio raz na dwa tygodnie z autorskimi filmami. Co mogę polecić by wytrwać pierwsze dni lub tygodnie - zapchać sobie grafik na full, jakieś treningi no i spotkania nie tylko z kobietami a i ze znajomymi. Powodzenia 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 6.01.2019 o 14:58, Benii napisał:

Ja dodam od siebie, że sam "fapping" bez porno nie jest zły. U mnie to właśnie ulżenie sobie z oglądaniem 10 różnych filmów przy jednej sesji powodowało spadek motywacji czy nawet coś w stylu wyrzutów sumienia. Po zwaleniu bez  porno  tego nie ma. Nie oglądam porno od 6 miesięcy z wyjątkiem jednego razu, jak już mam potrzebę - to średnio raz na dwa tygodnie z autorskimi filmami. Co mogę polecić by wytrwać pierwsze dni lub tygodnie - zapchać sobie grafik na full, jakieś treningi no i spotkania nie tylko z kobietami a i ze znajomymi. Powodzenia 

Masturbacja to jedno a porno to drugie. Nie raz myliłem te pojęcia ale jak się wkupić na tym o czym ludzie mówią, to od seksuologów czy innych uczonych można usłyszeć ze fap 2 razy w tygodniu nie jest niczym złym. Natomiast o porno nigdy nie słyszałem dobrego słowa, może poza urozmaiceniem życia seksualnego z partnerką gdy razem oglądacie i się inspirujecie

 


18/50 dni - piszę bo jest mały kryzys, ale przez co? No przez to że odpaliłem sobie porno na kilka minut. Kuźwa trzeba tego unikać :D
Póki mam okazjonalny seks to jest easy, ciekawe jak będzie bez tego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.