Jump to content
Sign in to follow this  
lukas198820

Jak radzicie sobie z babskimi fochami?

Recommended Posts

Czesto zdarza sie że panna sadzi wam humory, badź wkurza sie o bzdure jakąś.

Jakie macie sposoby na radzenie sobie z taką sytuacja.?

Moj to lustro, skoro sie panna nie odzywa i focha mówie ,,ok daj znac jak ci przejdzie'', albo olewam sprawe i milcze także.

Gdy sie wkurza, ważne by nie dać sie wyprowadzić z równowagi i nie bawić sie w kłótnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli to są fochy z dupy bo np ma te swoje dni, bagatelizuję to i nie daję się wciagnąć w kłotnię, jednocześnie stanowczo przekazując jej, że jej zachowanie mi się nie podoba. Zlewam ją i zajmuje się sobą, albo wychodzę i czekam, aż się odezwie sama jak ochłonie.

Ważne żeby od początku relacji stanowczo na coś takiego reagować i pokazać, że sobie nie życzysz takiego zachowania, to procentuje na przyszłość i takich sytacji jest mniej, kiedy dziewczyna wie, że nie dasz sobie wejść na głowę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na bzdurne foszki przeważnie reaguję obracając je w żart, śmieszkuję. Jak nie działa to mówię coś na styl: no ok, jak chcesz, daj znać jak Ci przejdzie. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim od początku staram się przekazywać, że takie zachowania nie są przeze mnie mile widziane- nie jesteśmy w przedszkolu ;) 

A tak poza tym to kluczem jest niereaktywność: ona wali focha, a Ty emanujesz swoją energią i jej foch Cię nie rusza.

W skrajnych przypadkach możesz powiedzieć żeby odezwała się jak jej przejdzie i po prostu wyjść. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ho, temat z ostatnich dni, jeszcze ciepły. Po mojemu wdawanie się w dyskusję nie ma najmniejszego sensu, zwłaszcza jak kobitka w fazie menstruacji - w moim przypadku nie da się rozmawiać. Kot zostanie odwrócony w ciągu kilku minut. Dać jej czasu niech przemyśli i przetrawi swoje zachowania na spokojnie. Przede wszystkim nie wdawać się w głupie dyskusje, bo  w większości przypadków to nic nie da. Tylko czas i trzeźwość umysłu ;) - mówię tu o trochę trudniejszych foszkach 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o typowe fochy "tak dla zasady" - to rozmowa i próba załatwienia tego nie ma większego sensu - zresztą poprzednicy już o tym napisali. Musi minąć trochę czasu, żeby kobiecie się poukładało i wtedy można znowu porozmawiać. 

Jeżeli takie fochy to jest danie główne relacji - relację trzeba zakończyć, bo na fochach i obrażaniu się nic dobrego nie powstanie. Zdarzają się kobiety, które tak się nauczyły wywierać wpływ w poprzednich relacjach ze słabymi facetami, którzy temu ulegali i próbują to potem przenosić na inne relacje. 

Ewentualnie można posłuchać krótkiego poradnika jak wygrać każdą kłótnię z kobietą autorstwa Kevina Harta :P

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.