Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'podryw'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Rules
    • Rules2
    • Przywitaj się
    • Ogłoszenia
    • Download
    • Propozycje
  • Damsko-Męskie
    • Pytania dla początkujących
    • Seks
    • Związki
  • Męskie sprawy
    • Rozmowy o kobietach
    • Dziennik
    • Moda
    • Diet & Training
    • Rozrywka i czas wolny
    • Kultura
  • Styl życia
    • Nic
    • Kariera
    • Dzienniki pracy
  • Offtopic
    • Hydepark
    • tag
    • Typer
    • Winghunter
    • Archive

Blogs

  • Blog Durdena
  • Dobrodziej z Północy Blog
  • But_mil - blog
  • Blog Al B.
  • Blog elson
  • Blog drapi27
  • Blog Mendozy
  • Wpisy Diamond12

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


About Me


City


Age

 
or  

Found 6 results

  1. Jak wrócić do byłej? Jak odzyskać dziewczynę? Te dwa pytania nigdy nie przestaną krążyć po orbicie wujka Google. Według wyliczeń naukowców codziennie w Polsce przynajmniej tysiąc mężczyzn szuka rozpaczliwie porady odnośnie odzyskania swojej EX. Potem próbują wdrażać znalezione rady z lepszym lub gorszym skutkiem. Zacznijmy od tego, że tak naprawdę do EX nie warto wracać. Teraz gdy czytasz ten poradnik prawdopodobnie tego nie rozumiesz, ale za kilka tygodni, miesięcy lub nawet lat stwierdzisz, że faktycznie nie jest to warte swojej ceny. Powrót do byłej najczęściej jest motywowany przez fakt, iż twoje życie towarzyskie leży, jesteś w fatalnym stanie emocjonalnym po "odrzuceniu" i co gorsza zostałeś z przysłowiowym chujem w ręku. Jednak w tej chwili chcesz wracać, chcesz stawać na głowie i przenosić góry, aby twoja "jedyna" na ponownie spojrzała na ciebie łaskawym okiem. Cóż, przejdźmy więc do rzeczy. Jak wrócić do byłej? Poradnik Jeśli zostałeś rzucony przez EX pewnie zadajesz sobie pytanie dlaczego? Przecież byłeś taki dobry. Każdy jej foch łagodziłeś, nagradzałeś nawet za złe czyny, a gdy ona zrobiła coś nie tak, ty ją za to przepraszałeś. No przecież z takim facetem to powinna być do grobowej deski i jeszcze za to płacić. A właśnie tutaj pojawia się cały "szkopuł". Byłeś na każde zawołanie, nie ustalałeś żadnych zasad, nie wzbudzałeś jakichkolwiek emocji - stałeś się miękką fają, która przestała przypominać mężczyznę. Dałeś się nabrać, że twoja kobieta potrzebuje "miłego" chłopaka, co zresztą tak często ci powtarzała. Zamiast robić swoje i prowadzić statek, postanowiłeś puścić stery, bo w końcu twoja milutka i kochaniutka dziewczyna taka nie jest. Ona na pewno tego nie wykorzysta. No i niestety, dałeś się nabić w butelkę. Nie wszystkie kobiety są takie same, ale wszystkie są zdolne do tego samego. Gdy puszczasz stery i zaczynasz robić z siebie pieska, tracisz męskość. Tracisz męskość, to nie wzbudzasz emocji. Nie wzbudzasz emocji, więc tracisz dziewczynę. Okej, okej, to jak wrócić do byłej? Wystarczy zacząć wzbudzać emocje? Emocje, emocje, emocje Kobiety uwielbiają emocje. Od czasu do czasu muszą poczuć, że mają do czynienia z prawdziwym facetem, który postawi granice i da klapsa jak coś zrobią źle. Jeśli kobieta odstawia ci jakieś fochy, akcje, a ty nadal nic z tym nie robisz, tylko jeszcze ją przepraszasz, to twoja kobieta jest podświadomie zawiedziona. Jednak nie jesteś taki kozak za jakiego uchodziłeś i łatwo tobą manipulować. A twoja kobieta chce silnego zdecydowanego faceta, nawet jeśli wiele razy powtarzał ci, że to nieprawda. Tak, to prawda. Zerwij wszelki kontakt, pierwszy krok do odzyskania byłej Pierwsza i podstawowa zasada, którą powinieneś zastosować, to całkowite zerwanie kontaktów. Pewnie teraz zastanawiasz się "no ale jak to!?" i jesteś przekonany, że ta rada jest totalnym nieporozumieniem. Wydaje ci się, że gdy przestaniesz o nią zabiegać to ją stracisz. Wydaje ci się, że gdy teraz nie pokażesz, że ci zależy, to już koniec. No tak... WYDAJE CI SIĘ. Tymczasem twoja wybranka doskonale wie, że tobie zależy. Ona doskonale wie, że ma cię w garści - udowodniłeś to wielokrotnie w ostatnim czasie. Jesteś zerowym wyzwaniem dla tej pani. W jej głowie stałeś się miękkim nudnym typem, który nie ma własnego życia i innych koleżanek, dlatego tak bardzo zabiega o tą jedyną. Możesz zasłaniać się miłością i umowami, które zawarliście, ale jeśli przestałeś być w jej oczach atrakcyjny, to miłość wyparowała. Najpierw jest pożądanie i seks, a potem możesz bawić się w miłość romantyczną. Jak wrócić do byłej, gdy jesteś na dnie? Wypłyń na powierzchnię! Kolejne kroki, które musisz podjąć są dosyć proste. Zaraz po wycofaniu się z jej życia, musisz zająć się sobą. Człowiek w związku często robi się bardzo miękki. Traci formę, nie chodzi na siłownię, nie poznaje nowych ludzi i ogólnie rzecz biorąc staje się takim Januszem, który tylko ogląda Świat Według Kiepskich i pije piwo. To jest duży błąd. Przybrałeś na wadze? Biegaj i na siłownię marsz. Zatraciłeś swoje kręgi znajomych? Marsz je odbudować i poznać przy okazji jakieś ładne koleżanki. Zawsze chciałeś się nauczyć tańczyć, a do tej pory byłeś lamusem? Wypad na kurs tańca, albo odpalaj YT i ćwicz dziennie po kilka godzin. O zarobkach wspominać nie muszę? Chciałeś kupić nowy samochód i wiecznie wydawałeś oszczędności na pierdoły? Zaciskaj pasa, albo zmień pracę. Musisz się zmienić. Jeśli marzysz o odzyskaniu dziewczyny, musisz zmienić się naprawdę znacznie. Ludzie powinni za jakiś czas patrzeć na ciebie i zauważać zmiany gołym okiem. Twoja zmiana powinna od ciebie bić jasnym światłem. Zastanawiasz się po co to wszystko? Przecież ty tylko chcesz odzyskać Kasię. Właśnie problem polega na tym, że Kasia ma w swojej głowie zapisany dawny obraz twojej osoby. Miękkiego kolesia, który dał jej całą rękę i gdyby chciała, to mogłaby mu nasrać na głowę, a on i tak by jej podziękował. Jeśli chcesz ją odzyskać, musisz pokazać się z totalnie innej strony. Powrót bohatera - jak wrócić do byłej we wspaniałym stylu Za jakiś czas gdy ją spotkasz, musisz zrobić na niej naprawdę piorunujące wrażenie. Jeśli faktycznie się zmieniłeś i pracowałeś nad sobą, nie będziesz musiał się jakoś bardzo wysilać. Wystarczy, że będziesz uśmiechnięty, pewny siebie i przede wszystkim wolny. Jeśli tylko pokażesz, że ona dalej ma nad tobą władzę i ponownie zaczniesz błagać o litość - koniec, przegrałeś. Możesz pakować manatki i wyjechać z kraju do Arizony. Pod żadnym pozorem nie możesz pokazać, że ona nadal ma na ciebie jakiś wpływ. Najlepiej, gdy faktycznie tak będzie. Gdy będziesz udawał istnieje szansa, że ona to zauważy albo ty się po czasie wysypiesz. Jak sprawić by ona miała na ciebie zerowy wpływ? Poznać inne. Ładniejsze i inteligentniejsze. Jeśli faktycznie nad sobą popracujesz, to nim się obejrzysz - już zaczną kręcić się wokół ciebie nowe kobiety, które wyczują atrakcyjnego samca. Podsumowanie tematu "jak odzyskać dziewczynę" I teraz dochodzimy do sedna tematu. Ja też byłem na twoim miejscu i też przeszedłem tę drogę. Po wykonaniu powyższych kroków i powrocie bohatera prawdopodobnie odzyskałbym byłą i kto wie co byłoby dalej. Jednak gdy już chciałem to zrobić, gdy już miałem jej pozytywne sygnały i mogłem przystąpić do akcji... odechciało mi się. Pojawiło się wokół mnie tyle nowych i pięknych kobiet, że powrót do byłej był już bezsensu. Poza tym ona chyba trochę przytyła. Tak jakby została w miejscu. A ja chciałem iść naprzód, rozwijać się. Wracając do niej popełnił bym duży błąd i cofnął się w czasie. Życzę ci wyciągnięcia podobnych wniosków pod koniec tego procesu. Mam nadzieję, że nie będziesz już musiał zadawać pytania "jak wrócić do byłej?" - odpowiedź znasz.
  2. Jak poderwać dziewczynę na Tinderze? Oto jest pytanie. Zadaje je sobie nie jeden mężczyzna w tych nowoczesnych czasach. Wydawać by się mogło, że problemu nie ma - nie trzeba podchodzić do kobiety, nie trzeba narażać swojego ego na odrzucenie, wystarczy założyć konto, wrzucić kilka zdjęć i gotowe. A jednak nie jest to takie proste. Aplikacje randkowe stają się coraz popularniejszym sposobem na poznawanie się dla osób, które są zbyt leniwe by kształcić "social skille" i powiększać swój "social circle". Dlaczego podryw na Tinderze sprawia mężczyznom tyle kłopotów? Odpowiedź jest stosunkowo prosta, ale nie każdy chce się z nią zmierzyć. Na Tinderze liczy się tylko twój wygląd zewnętrzny i nikogo nie interesuje, że jesteś miłośnikiem narciarstwa i prowadzisz własny biznes sprzedając woreczki foliowe. Tam albo wyglądasz i grasz dalej, albo nie wyglądasz i marnujesz czas przez kolejne długie miesiące łudząc się, że: to pewnie algorytm przestał działać trzeba trochę poczekać, dopiero co założyłem konto nie od razu Kraków zbudowano, muszę zrobić zdjęcie pod innym światłem Niestety algorytm Tindera jest dosyć bezczelny w tej kwestii. Jeśli twój profil notuje wiele pozytywnych interakcji (przesunięcie w prawo), to będzie wyróżniany i wyświetlany profilom kobiet, które również notują wysokie wyniki - atrakcyjny zostanie połączony z atrakcyjnym. Potem mężczyźni dziwią się, że mają zero par przeprowadzając selekcję - odrzucają brzydkie i te poniżej średniej, lajkują ładne i ostatecznie kończy się w najlepszym wypadku na kilku parach. Wszelkie eksperymenty i badania potwierdzają ten stan rzeczy. Męski model na Tinderze przebiera i nawet nie musi się za bardzo wysilać we wiadomościach, czasami pozwala sobie na nonszalancję i jest odbierany jako "woow jakie on ma fajne poczucie humoru". Jak poderwać dziewczynę na Tinderze? Dobrze wyglądaj. Jasne, że zdarzą się wyjątki, że gdzieś tam ktoś wyrwie fajną babkę na Tinderze, samemu będąc średnio wyglądającym facetem. Niestety to są igły w stogu siana. Według badań między innymi profesor Gwendolyn Seidman z Albright College, wygląd dla kobiet jest tak samo ważny, jak dla mężczyzn. Mitem jest twierdzenie, że mężczyzna musi posiadać jedynie świetny charakter, a wygląd ma dużo mniejsze znaczenie. Dlatego swoje uwodzenie na Tinderze powinieneś zacząć przede wszystkim od podrasowania wyglądu zewnętrznego do jak najwyższego stopnia. Powinieneś zacząć dobrze jeść, kupić karnet na siłownię, zacząć ogarniać modę, a nawet podstawy robienia odpowiednich zdjęć. Jakich zdjęć unikać na Tinderze? Najlepiej unikać zdjęć robionych w domu pod światłem żarówki - a to niestety często widoczny zabieg stosowany przez mężczyzn na randkowych aplikacjach. Często zdarzają się także zdjęcia robione za pomocą przedniej kamery smartfona tzw. selfie. No niestety, o ile w przypadku kobiet przymyka się na to oko, bo wystarczy, że pojawi się lepszy makijaż + dekolt i wszyscy mają gdzieś czy to jest selfie robione wiertarką, czy długopisem, o tyle w przypadku mężczyzn znowu wymaga się więcej. Zdjęcia powinny być dobre, a już najlepiej gdy wykonane zostały przez zawodowego fotografa, który wziął cię gdzieś w plener i zrobił kilka fot na luzaka (nie takich jak do dowodu). Według badań zdjęcia ze znajomymi nie są wcale takie pożądane na Tinderze. Zarówno kobiety i mężczyźni chcą wiedzieć z kim mają do czynienia, a nie szukać potencjalnego partnera na zdjęciu w tłumie ludzi. Szczególnie kobiety stosują absurdalną manipulację dodając zdjęcie z ładniejszą koleżanką jako główne. Dalej chcesz tam zakładać konto i się w to wszystko bawić? Podziwiam za wytrwałość, ale skoro tak, to lecimy dalej. Uśmiech? Niekoniecznie. Jessica L. Tracy z University of Colombia przeprowadziła eksperyment, który potwierdza, że na zdjęciach bardziej atrakcyjni wydają się mężczyźni poważni, nie patrzący prosto w obiektyw. Mężczyźni patrzący prosto w obiektyw z uśmiechem na ustach wydają się zbyt mili. Bardziej pociągający są poważni panowie, patrzący w dal. Oczywiście te rady należy potraktować z przymrużeniem oka, jednak fakty są takie, że coś w tym jest. Na Tinderze musisz pokazać wszystkie swoje atuty, na jednym zdjęciu Tutaj jest clue tego wszystkiego. Większość osób korzystających z Tindera patrzy tylko na pierwsze zdjęcie i podejmuje decyzję. Dopiero gdy Tinder łączy w parę, ludzie decydują się na dokładny przegląd profilu danej osoby. Jest to więc klarowna informacja, że musimy zaprezentować wszystko co mamy najlepszego na pierwszym zdjęciu. Jak myślicie co będzie najlepsze? Strzelam, że zdjęcie bez koszulki, pokaźna muskulatura i do tego wszystkiego ładny piesek na rękach. Zawsze możecie zostać także robotnikiem z łopatą w ręku, albo strażakiem. Wszystko kręci się wokół dobrze umięśnionego ciała i ładnej twarzy. Czy to znaczy, że żeby poderwać dziewczynę na Tinderze, muszę być 10/10? Nie, ale to znacznie ułatwiło by cały proces. Nie będąc modelem nadal możesz poderwać dziewczynę na Tinderze, jednak musisz wziąć pod uwagę, że: zajmie to dużo więcej czasu będzie cię parowało z kobietami, które ukrywają swoje mankamenty na zdjęciach i w rzeczywistości są mniej atrakcyjne zamiast rozwijać social skille będziesz przewijał ekran smartfona frustracja będzie narastać po tym, jak kolejna kobieta nie przyjdzie na spotkanie, albo nie będzie chciała się umówić (pisanie jej wystarczy) Dlatego Tinder to nie jest najlepszy pomysł na podryw. Ja rozumiem, że mamy nowoczesne czasy, technologia poszła do przodu, ale co z tego? Nigdy żadna aplikacja nie zastąpi poznawania się na żywo. Żadna aplikacja nie wyzwoli takich emocji, napięcia i adrenaliny, jak przy poznawaniu się w realu. To jest inna para kaloszy. Już lepiej wyjść na tę imprezę do klubu, walnąć tego browara i próbować coś ugrać na parkiecie, niż przewijać pary w nieskończoność. Podsumowanie Myślę, że wiesz już jak poderwać dziewczynę na Tinderze. Jak widzisz nie jest to jakaś wielka filozofia. Jeśli chcesz po prostu szukać kobiet masowo i wychodzić na randki z najlepszymi paniami z aplikacji - musisz podrasować wygląd. Tam naprawdę nie liczy się nic więcej. Twój opis w bio, twoje poczucie humoru i to co piszesz nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Marcus z Tinderseduction potwierdził, że możesz pisać naprawdę nieładne rzeczy, ale jeśli idzie to w parze z twoim wyglądem - kobiety będą nadal zauroczone i potraktują to z uśmiechem na twarzy. Czy są jakieś plusy tego wszystkiego? A owszem są. Jeśli faktycznie komuś mocno będzie zależało na dobrych wynikach na tej aplikacji, być może będzie to dla niego motywacja, aby zacząć zmieniać swoją sylwetkę i poprawiać wygląd zewnętrzny. Po kilku miesiącach ciężkiej pracy będzie już widać poważne efekty, które może i nie przydadzą się na Tinderze, ale w realu pomogą delikwentowi w zdobywaniu jak najlepszych rezultatów. Jeśli masz jakieś doświadczenie w tym temacie to pisz śmiało w komentarzu.
  3. Legendarne istoty! Ci wspaniali mężczyźni w swych latających maszynach! Bohaterowie forów traktujących o relacjach damsko męskich-bo to o nich mowa! Są w stanie uwieść najpiękniejsze kobiety tego świata w ilościach hurtowych. Bez trudu prześcigają pociąg relacji Gdynia-Kraków już na wysokości Włoszczowej. Piją trzystuprocentowy spirytus. Walczyli w wojnie stuletniej. Za każdym razem otwierają pudełko tabletek w ten sposób, że nie muszą wyjmować ulotki dołączonej do opakowania, z którą powinieneś zapoznać się przed ich użyciem bądź skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu. Wreszcie po kilkunastu minutach rozmowy odprowadzają do domu dziewczynę, którą próbowałeś poderwać od czwartej klasy podstawówk. Pewnie zawsze zastanawiałeś się jak poderwać koleżankę z klasy. Nic dziwnego, że masz duży problem z uwierzeniem w te wszystkie historie, raporty i opowieści... Przyznaj się, że tak myślisz. Że nie przekonują Cię te relacje i wkładasz je między bajki. Biorąc to wszystko na tak zwany chłopski rozum, takie rzeczy nie dzieją się w przyrodzie. Nikt nie wie jak poderwać koleżankę. Tobie nie wychodzi, twoim znajomym nie wchodzi i jak doskonale wiesz panowie, którzy chwalą się znajomym, ilu to kobiet nie zdobyli, często mają w rzeczywistości bardzo słabe wyniki. Swoimi opowieściami rekompensują sobie nieudane akcje. Ci ludzie są bardzo podobni do wędkarzy, którzy opowiadają o kolejnym ponad stukilogramowym sumie, którego z łatwością złowili w poprzedni weekend. Zapominają tylko, że nie z łatwością, nie stukilogramowego, nie suma i, że w ostatniej chwili zerwał im się z haczyka. Sam tak robisz. Ci na forum pewnie też. Tak sobie teraz myślisz. Z drugiej strony, nieczęsto spotykasz w życiu ogarniętych facetów, którzy potrafią skutecznie uwodzić dziewczyny. Panowie, którzy są prawdziwie skuteczni w podrywaniu kobiet, ekstremalnie rzadko opowiadają znajomym o swoich przygodach. Słyszałeś pewnie kiedyś powiedzenie "cicha woda brzegi rwie". Tak też jest w przypadku tych mężczyzn, a poderwanie koleżanki jest możliwe. Zastanówmy się razem czy to źle, że nie widujesz takich mężczyzn na co dzień, w szkole, uczelni, pracy, siłowni itp. Dla Ciebie to źle, ponieważ nie wiesz, jak działają. Nie możesz się od nich uczyć skutecznych metod na rozbrojenie damskiego systemu obrony antyrakietowej. Przez to trudniej pojąć Ci i zrozumieć pewne mechanizmy, którymi rządzą się relacje damsko męskie i niestety często powielasz negatywne wzorce od kolegów ze swojego otoczenia. Dla tych mężczyzn jest odwrotnie. Między innymi dzięki temu mogą oni skutecznie poznawać i zdobywać nowe kobiety bez obaw o to, że zostaną "spaleni" w swoim środowisku. Dyskrecja jest cnotą bardzo ważną z punktu widzenia kobiety. Pozwala jej mieć pewność, że znajomość z Tobą nie skończy się dla niej źle. Twoja umiejętność zachowania dyskrecji często decyduje o tym, czy kobieta wejdzie z tobą do łóżka. Gdy masz reputację mężczyzny przebierającego w kobietach niczym w rękawiczkach, ciężej będzie Ci wdać się w romans. Sprzyja temu przede wszystkim postawa społeczeństwa. Przypomnę tylko sławną przypowieść o zamku i kluczu: Klucz który, otwiera wiele zamków, jest dobrym kluczem. Zamek, który jest otwierany przez wiele kluczy, jest do niczego. Bardziej szkodliwego ze względu na uwodzenie kobiet stwierdzenia nie słyszałem nigdy w życiu! No dobrze... Prawie nigdy. Są jeszcze ananasy lansujące mądrości, o tym jakoby jedna jedyna twoja cecha (wybrana przez nich) zapewniała bądź wykluczała Twoje szanse u kobiet. O tym, jak to widzę, napiszę może innym razem. Mężczyzna opowiadający o swoich podbojach to tylko opowiadający o swoich podbojach mężczyzna, ale już konkretna dziewczyna, o której opowiada ten mężczyzna w kontekście swoich podbojów, jest już towarzysko skreślona. Przypina się jej łatkę łatwej. Inteligentna kobieta raz tak potraktowana lub znająca opowieści swoich koleżanek na ten temat, następnym razem zastanowi się siedemnaście razy, nim pójdzie do mieszkania z nowopoznanym mężczyzną. W skali globalnej znacznie utrudnia to proces skutecznego uwodzenia kobiet. Mnie i mi podobnym wyższa poprzeczka nie przeszkadza, lubimy wyzwania. Załóżmy jednak, że na taką źle potraktowaną kobietę trafi młody przepełniony ideałami adept relacji damsko męskich. W najlepszym razie się zniechęci. W najgorszym zacznie w niedługim czasie, po kilku podobnych doświadczeniach zacznie przejawiać cechy mizogina - mężczyzny nienawidzącego kobiet i unikającego koleżanek. Tak oto zaklęte koło się zamyka. Proszę Cię więc, abyś przyswoił sobie zasadę dyskrecji w relacjach damsko męskich. Twoi znajomi i rodzina wcale nie muszą wiedzieć, że wczorajszej nocy "przeleciałeś zajebistą dupę w klubie". Ułatwisz w ten sposób życie sobie, nam mężczyznom i kobietom też. Oczywiście rozumiem, że korci Cię, żeby pochwalić się swoją zdobyczą znajomym i "dowieść swojej wartości jako mężczyzny". To normalna reakcja, ale uważam, że są na to lepsze sposoby niż chwalenie się. Podobnie jest z czymkolwiek innym. Inną nieoczekiwaną zaletą zachowywania dyskrecji jest unikanie kwasów. Kwasów po rozstaniu, gdy mieliście wspólne środowisko, w którym się obracaliście. Przykładowo szkoła czy praca, gdy chwalisz się na lewo i prawo, że kręcisz z koleżanką, lub robisz to w taki sposób, że widzą to współpracownicy to: masz nikłą szansę na podryw, musisz liczyć się z presją otoczenia na to, że jeśli coś z tego będzie, to będziecie parą, i wreszcie faktem, że gdy przestaniecie być parą, to w miejscu pracy pojawią się dymy. Doskonałą receptą na to, jest właśnie zachowanie dyskrecji. Tak, z czystym sumieniem obalam tu sztampową zasadę "nie bierz dupy ze swojej grupy". Owszem bierz dupę ze swojej grupy, ale rób to umiejętnie. Bądź dyskretny i nie afiszuj się z życiem prywatnym w miejscu pracy. Po pierwsze, przynosi to więcej szkody niż pożytku w razie rozstania, a po drugie wygląda cholernie nieprofesjonalnie. Współpracownicy będą Cię nienawidzić, dzięki temu prostemu rozwiązaniu unikniesz niepotrzebnych dramatów i nie dasz powodów do plotek znajomym twarzom, żyjącym z okazjonalnych dram. Nie muszę wspominać, jak bardzo zyskasz na atrakcyjności w oczach koleżanek, będąc ponad tym wszystkim. Będziesz inny niż wszyscy, a wasza znajomość będzie tylko wasza - intymna i inna niż wszystko, czego do tej pory doświadczyliście. Dzięki tej wiedzy możesz poderwać koleżankę. Nie musisz dziękować. Jak sam widzisz to, że ogarnięty uwodziciel, do tej pory był w twoich oczach niemal mityczną kryptydą porównywalną do Yeti, Potwora z Loch Ness, El Chupacabry i Uczciwego Polityka, a poderwanie koleżanki wydawało Ci się niemożliwe. ma swoje logiczne uzasadnienie. Dobra, z tym politykiem znów przegiąłem. To miejsce i kilka innych powstały właśnie po to, byś drogi czytelniku mógł zaspokoić swoją naturalną potrzebę podzielenia się z innymi epicką historią, która przydarzyła Ci się zeszłej nocy. Bez obaw, że temat rozniesie się pośród Twoich znajomych i zepsuje Twoją reputację. Możesz podzielić się swoimi przemyśleniami i spostrzeżeniami z innymi mniej lub bardziej doświadczonymi użytkownikami forum. Gorąco namawiam Cię do takiej aktywności. Pozdrawiam. Dobrodziej z Północy
  4. Osobowość narcystyczna jest traktowana jako zaburzenie osobowości. Osoby narcystyczne pragną być podziwiane, nie mają empatii i nie potrafią przyjąć stanowiska innych ludzi. Przekonanie o własnej wyjątkowości bardzo często przyczynia się do faktu, iż narcyz osiąga w życiu więcej niż inni, co tylko utwierdza go w swoich przekonaniach. Stworzenie zdrowego związku z narcyzem graniczy z cudem. Osoby z tą osobowością bardzo rzadko budują trwałe relacje, nie mówiąc o relacjach "zdrowych", a więc przeciwieństwie relacji toksycznych. Macie w swoim otoczeniu jakichś narcyzów? Może sami jesteście narcyzami? Podzielcie się opiniami
  5. Witaj, skoro tu trafiłeś, to znaczy, że zastanawiasz się gdzie poznać dziewczynę. Wskażę Ci miejsca, gdzie możesz poznać atrakcyjne kobiety. Na wstępie zaznaczę jednak, że to nie jest kolejna reklama aplikacji randkowej... Nie podam Ci linku do magicznej strony, gdzie single z całego świata łączą się w pary. Nauczę Cię za to patrzeć i wykorzystywać okazje, które zsyła los. Pokażę, jak samemu możesz sobie pomóc, bez pomocy szemranych guru, w dodatku całkowicie za darmo! Czemu? Bo i mnie kiedyś ktoś pomógł, tak jak ja teraz pomogę Tobie. Gdzie poznać dziewczynę? Zacznijmy od wyboru miejsca. Odpowiedź na pytanie "gdzie?" nie jest trudna. Jest banalnie prosta. Wszędzie tam, gdzie są atrakcyjne kobiety, a Ty czujesz się dobrze. Ulubiona knajpa, park, plaża, wesele szwagra, ogródek piwny przed restauracją... Możliwości jest sporo. Celowo nie wymieniam ekranu Twojego komputera i telefonu. Czemu? Bo korzystając z mediów, odbierasz sobie przewagę, ale o tym później. To mogłaby być twoja dziewczyna, ale nie miałeś jaj żeby podejść. Teraz tu siedzisz i zadajesz pytanie "gdzie poznawać dziewczyny?" Zasada jest prosta: czujesz się dobrze, Twoja pewność siebie rośnie. Wybieraj miejsca, które Ci to zapewnią. Kobiety będą widziały Cię jako atrakcyjniejszego niż zazwyczaj. Używając komunikatorów, odbierasz to sobie. Trudniej jest poznać kogoś przez Internet niż na żywo. Zdajesz się tylko na wygląd zdjęć i łaskę zagadywanej dziewczyny. Proces absolutnie losowy. Albo się podobasz, albo nie. Nie masz nawet możliwości, żeby ocenić czy dziewczyna, do której piszesz, ma dziś dobry dzień. Zagadując na żywo, możesz ocenić sytuację na chwilę przed podejściem. Ocenić wygląd i nastrój kobiety. Minimalna praktyka w spontanicznym poznawaniu obcych ludzi pozwoli Ci ograniczyć ryzyko "wtopy". Nauczysz się rozpoznawać, kiedy ktoś jest chętny do rozmowy z Tobą, a kiedy nie. Zrozumiesz, w jakich sytuacjach warto podchodzić, a w których na starcie możesz sobie odpuścić. Jak zacząć taką spontaniczną rozmowę? Możliwości jest wiele. Możesz po prostu podejść i się przedstawić. Możesz o coś zapytać i wciągnąć dziewczynę w niezobowiązującą pogawędkę. Możesz skomentować sytuację, w której oboje się znajdujecie. Wystarczy tylko się na to zdobyć. Ludzie wbrew pozorom lubią zabijać czas rozmową. Tak właśnie poznaje się nowe dziewczyny.
  6. Siemanko wszystkim. Dawno nie pisałem, zajęty byłem rozwojem osobistym. Mało czasu, w wolnych chwilach coś tam podrywałem z różnymi skutkami. Opisywałem jakiś czas temu że pracuję w jednym pokoju z fajną koleżanką. Ma dziecko i jest po rozwodzie i prawie 5 lat starsza ale bardzo podoba mi się i z urody i charakteru. Wcześniej nie miałem na nią ciśnienia, zwykły flirt i tyle. Minęło poltorej roku i zaczęła mi się coraz bardziej podobać. Kiedyś pojechaliśmy po pracy coś zjeść i mimo że się sobie podobamy to oboje zdecydowaliśmy że nie będzie z tego nic bo praca. Jestem w kropce bo zaczynam się wkręcać. Trudno mi stwierdzić czy ona też bo ciągle jak coś próbuje ugrać to ona szybko hamuje mnie że nie możemy. Zaczęła się ubierać lepiej, malować. Z innymi kolegami z pracy specjalnie przy mnie się mizdrzy - tak jakby chciała wzbudzić zazdrość we mnie. Może już nadinterpretuje to wszystko ale sytuacja robi sie kijowa. Dwa razy odmówiła wspólnego wyjścia czyli ona nie chce żeby coś z tego wyszło. Jest sama, cały wolny czas poświęca na syna. Co radzicie w takim wypadku? Dobra praca, nie chce jej zmieniać a jak wystąpie o zmiane miejsca pracy to wyjdzie na to że sobie nie radzę z tą sytuacją. Próbowałem ją olewać i tylko rozmowy służbowe ale na nią to nie działa. Pewnie ma na mnie wywalone a ja jak uczniak się bujnąłem ale ciągle o niej myślę. Nawet jak chodzę na randki z innymi to myślę co ona może robić. Dzięki z góry za wszelkie komentarze. Pzdr
×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.