Jump to content

Kensei

Members
  • Content count

    28
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Kensei

  1. Bardzo rzetelne obserwacje i trafne wskazówki. Dodam od siebie małe spostrzeżenie na zamknięcie. Zakładanie Tindera w celu pisania sobie z ludźmi jak na czacie, bez celu, ew w celu jakiegoś pseudo dowartosciowania się, parowania, wyrazu frustracji, do niczego nie prowadzi. Tak jak napisałeś, pisać kiedy masz ochotę i czas, ale przede wszystkim, pisać po to żeby zaciekawić, spotkać się i poznać. Taki cel i konkretne działanie, przy nie rozbijaniu uwagi na wiele kobiet naraz, daje wg mnie najbardziej konkretne i zadowalające rezultaty.
  2. Kensei

    Nuta na dziś

    Na dzisiaj polecam ładowanie baterii przed nadchodzącym weekendem i wyciszenie, choć trochę chillgresywne
  3. Na samym początku napisałeś sobie diagnozę, która teraz się potwierdza. Nazwałeś ją zacnym kryptonimem "szkopuł". Różnie to nazywają, plaster, czasoumilacz, bycie tego rodzaju ff ma zawsze termin ważności, jesteś nim do momentu w ktorym: a) zaangazujesz się zbyt emocjonalnie i ona to dostrzeże, b) były poczuje zazdrość i zacznie wykazywać zainteresowanie Zalecane działanie: fuck and forget, or just forget. Spróbuj nie inicjować kontaktu i nie odpowiadać, obstawiam dwie próby z jej strony niczego konkretnego nie mówiące, tylko zaczepki w formie przynęty, a później milczenie. Obierz inny azymut.
  4. Kensei

    Zakola

    Starość nie radość, młodość nie wieczność Mam taką przypadłość, poza nieznacznym siwieniem i lekkimi zakolami, gniazdko mi się robi. No i zlewam to, w sensie tak mam i już, geny, stresik czasem itd. Myślałem podobnie, żeby coś z tym robić, odnawiać, maskować. Stanęło na akceptacji i okazjonalnym utrzymywaniu fryzury w stylu prawie łysy Ale chętnie poczytam, może ktoś coś stosował i działa, to się dowiem też!
  5. Taka mala dygresja razy dwa Uno, pytanie jak Ci minął dzień obrazuje nie to że niesiesz jakąś wartość i coś ciekawego, tylko czegoś potrzebujesz wiedzieć od panny, przynajmniej tak uważam, że jest na wczesnym etapie znajomości i tak to można odebrać. Secundo, obracanie się w towarzystwie wielu panien na starcie może przyklejac łatkę babiarza i bawidamka, niekoniecznie wzbudzać zazdrość, jak w późniejszych etapach. GL&HF
  6. Co by nie myśleć tyle o niej, najlepiej znaleźć czasu ciekawe wypełniacze zastępcze jeśli ich jeszcze nie masz. Poza tam jakimiś aktywnościami solo czy z ziomeczkami są to oczywiście inne baby i otwieranie sobie potencjalnych nowych furtek na przyszłość. Jeżeli tego nie ogarniasz, to pozostaje jedna opcja: no jak ją tak lubisz to ogarniasz spotkania, kreatywnie, rób rzeczy i wciągaj ją w to. Jak da się już wyciągać to masz to czego chcesz czyli dobrze spędzony czas w jej towarzystwie i wtedy opcje są dwie: albo się zakocha w końcu, albo jej nie pasujesz z jakiegoś powodu i wydrzyma Cię do końca, aż się znudzisz do porzygu i będzie finito. Tyle Ty możesz zrobić, analizowanie co jak i dlaczego ona robi, to strata nerwów i czasu. Skup się na działaniu dla siebie. Oczywiście jak już będziesz miał dosyć gonienia króliczka i nie będzie wychodzić, tylko nerwów się najesz i negatywnych emocji to uniwersalna rada czyli: nie masz na nią takiego wpływu, nie wywołujesz w niej tego co ona w Tobie, trudno, zdarza się, odcinka i next.
  7. Gdyby nie chciała się z Tobą spotkać to by się nie umawiała, coś ją w Tobie zaintrygowało, nie pękaj. Myśl, która przychodzi Tobie do głowy, to dobra myśl. Nie stawiaj się niżej, nie czuj się gorzej, zawsze jest ktoś lepszy od kogoś w czymś. Rozumiem, że ona może Tobie imponować w pewnych kwestiach i spoko, ale nie oceniaj porównując, to jest błędne koło. Pewnie ma na pęczki jednakowych głupiomądrych i wygadanych gości w pracy, Ty możesz być miłą, męską i "przaśną" odmianą ;D
  8. Kensei

    Problem z hajsem

    Wg mnie to tu nie ma miejsca na półśrodki, albo któreś się ugnie, albo będą darte koty i psucie. Dla niej powinno być tak, a dla Ciebie inaczej.
  9. Przeszedłem dokładnie taką drogę, na którą swego czasu pokierowały mnie blogi Bane'a. "Podsumowanie" to również historia z mojego życia, nawet spróbowałem, po to żeby się przekonać, że ja już wcale tego nie chce, że już dotarłem znacznie dalej i otworzyłem przed sobą wiele nowych drzwi, za którymi jestem mega ciekaw co mnie czeka. Podpisuję się rękoma, nogami, zębami. To jest w moim odczuciu jedna z niewielu niezawodnych "instrukcji" w podrywie, uwodzeniu, taka transformacja obdarowuje piękną świadomością.
  10. Kensei

    Nuta na dziś

    Na niepogodę, niechaj zrobi się trochę cieplej i przyjemnie.
  11. Kensei

    Drink Bar

    Okay to ja rzucę moją pierwszą trójkę i wartą uwagi jedną ciekawostkę. 1. LONG ISLAND ICE TEA Składniki: 15 ml wódki 15 ml tequili 15 ml rumu 15 ml ginu 15 ml likieru pomarańczowego triple sec, np. Cointreau 30 ml sourmix (syrop cukrowy zmieszany z sokiem z cytryny) 15 ml coli kostki lodu Przygotowanie: Do shakera wlać alkohole, syrop cukrowy i sok z cytryny, wrzucić kostki lodu i wytrząsnąć. Wlać do szklanki, dopełnić colą. Udekorować cytryną. 2. Whisky/burbon z colą (jak jakaś lepsza whisky, lagavulin np, to lepiej czysta rozcienczona odrobiną wody) 3. Koktajl Antylski (tak to się nazywało w śmieszne małej książce z drinkami, która wpadła mi w ręce kiedyś w Carrefour) Lód, 80ml rumu, 20ml blue curacao, dopełnić sokiem ananasowym. Ciekawostka. Green Line: SKŁADNIKI: 20 ml Wódka Żołądkowa Gorzka tradycyjna; 10 ml świeżego soku z cytryny; 40 ml soku ananasowego; plastry świeżego ogórka; Sprite jako uzupełnienie. Do wysokiej szklanki wrzucamy kilka kostek lodu, przekładając plastrami ogórka. Wszystkie składniki mieszamy w shakerze i przelewamy do szklanki. Uzupełniamy Spritem
  12. Na bzdurne foszki przeważnie reaguję obracając je w żart, śmieszkuję. Jak nie działa to mówię coś na styl: no ok, jak chcesz, daj znać jak Ci przejdzie.
  13. Za moich czasów tagi robiło się klatkach, przystankach, w tramwajach... #swięta
  14. Kensei

    Nuta na dziś

    W piąteczek podkręcamy tempo.
  15. Jeśli to czułeś i chciałeś to decyzja była dobra. Konsekwencje mogą być różne. Uczysz się po prostu.
  16. Kensei

    Nuta na dziś

    Dziś jak przeważnie, spokojnie.
  17. To mi się spodobało: "ważny jest tylko sposób, w jaki to odbierzesz" - trafne podsumowanie. Próbując nieznanego i nowego człowiek się rozwija. Warto odważnie podchodzić do zmian i czerpać przyjemność z samego procesu, być tu i teraz. Nawet z bardzo kwaśnej cytryny można przyrządzić coś co chociaż będzie przypominać lemoniadę.
  18. Kensei

    Nuta na dziś

    Dzień drugi. Również dobry.
  19. Zastanów się co do niej czujesz i w którym kierunku chcesz aby ta relacja się rozwijała. Następnie nie pytaj, nie rozmawiaj z nią o tym, tylko pokaż jej to co czujesz i zobacz czy będzie to odwzajemniac i czy to jest to na co ona czeka. Działaj, śmielej, odważniej.
×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.