Jump to content

jabada

Members
  • Content count

    4
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Poziom 1

About jabada

  • Rank
    Poziom 1

Personal Information

  • About Me
    Właśnie taki Andrzej
  • Sex
    Mężczyzna
  • City
    Radom
  • Age
    29

Recent Profile Visitors

55 profile views
  1. hmmm, i tu widzisz chyba doskonale mnie oceniłeś. Tu jest chyba sedno problemu, z drugiej strony człowiek ma to do siebie, ze chce zgarnąć wszystko w jak najkrótszym czasie. A mógłyś powiedzieć mniej więcej jak u Ciebie to wyglądało, cały proces zmiany?
  2. Inne płaszczyzny różnie, generalnie ok. Znajomych kilku bliższych posiadam, mogę liczyć zawsze na ich pomoc. Iluś tam dalszych, tutaj trochę w ciągu roku jak kopnęła mnie dziewczyna się wygramoliłem. Finansowo ok, zawodowo coraz lepiej, nawet dorobiłem się kilku wrogów w związku z własnym rozwojem Myśle, w sumie nie muszę myśleć, jako młody chłopak byłem cichutki, czułem, się nie nieatrakcyjny, brzydki, taki i owaki. I w pewnym momencie wziąłem się za siebie, że jako tako niby sobie radzę, ale jednak nie potrafię jeszcze być wolnym od takich skoków nastroju po czyjejś reakcji. Szukam sposobów, żeby pozbyć się jakiejś takiej nadmiernej reaktywności.
  3. Powiem wyjątkowo szczerze do tej pory myślałem, że na tym co wypracowałem, a jak widać na tym jak inni reagują na efekty mojej pracy. Jak Wy doszliście do tego żeby opierać pewność siebie tylko jakby na samym sobie, nie ukrywam to trudne być po części nie reaktywnym na odbiór samego siebie u innyhc.
  4. Cześć Panowie, Od blisko 2 lat zacząłem swoją przygodę z PUAsowaniem i wiele się w moim życiu zmieniło. Stałem się bardziej otwarty, kobiety mnie zauważają, wyszedłem naprawdę z niezłego dna. Nawet popracowałem nad swoim ciałem i nie raz same dziewczyny mnie zaczepiają, uśmiechają czy prowokują. Tylko mam dwa problemy z którymi sobie nie poradziłem. Pierwszy jest większy, bo uzależniłem się od akceptacji kobiet. Tzn. jak wszystko idzie tip top, dobrze idzie zarywanie, to jestem w siódmym niebie, a gdy coś spiernicze to potrafi mi też paść zupełnie nastrój. Polubiłem chyba zbyt mocno bycie w centrum uwagi. Czasem chyba mam jak panienka, że lubie mieć kilka orbiterek wokół siebie i gdy jedna z panien zainteresowała się kimś innym to szlag mnie trafił (bo jak to, już nie mną?) Druga rzecz, nauczyłem się rozmawiać z kobietami - wcześniej z mojej strony istniała tylko logiczna gadka, wymiana informacji. Teraz jest inaczej, mnóstwo żartów, droczenia. No i właśnie bardzo często przeginam i nabijam się z panienki, że ta zamiast już się cieszyć, reaguje zła z ironią. Jak wyglądały Wasze początki, rozwój w tym zakresie? no chyba że tylko ja zaczynam z tak niskiego pułapu Chciałbym wskoczyć na kolejny poziom rozwoju, ale widze że chyba bez małego feedbacku będę dalej robił błędy.
×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.