Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/10/19 in all areas

  1. 1 point
    Wiesz co...nie ma co gadać .Ale powiem Ci jedno , mimo ze może wydawać sie to głupie to strach przed ciąża i wpadnieciem jest bardziej paraliżujący niż po 3 miesiacach obcowania z tą myślą że to sie stanie. NIe ma co pieprzyć żali chociaż zdarzy sie . Wbrew wszystkim ktorzy mówia,, stary ,zjebales sobie życie " itp to nie jest tak uwierzcie.Ja sie dziecka nie wypre , nie wypieram bo nie moglbym sobie darować jak dorasta i wstawia zdj na fb za pare lat. NIe oceniam tych ktorzy odeszli od wychowywania z wpadki bo sam mialem taka mysl bo zwyczajnie zostalem zrobiony w dzieciaka i tyle i to ze starszą panną. NIe chce o tym pisać ktora miala gdzies moje zdanie i to gdy proszki nie mialy nic wspolnego z aborcja a jedynie z wyeliminowaniem ryzyka nie chciala ...
  2. 1 point
    Moim zdaniem zbyt statycznie się ta relacja rozwija. Nie ma iskierek, niedopowiedzeń, bywa, to nawet nie musi być Twoja wina. Z innej strony, może zbyt bezpiecznie działasz, może ona już zauważyła, że się na nią uparłeś, może wyczuła, że nie masz drugich opcji (to wbrew pozorom idzie wyczuć nawet po gadce). Koniec końców, jak siedzisz na chacie i walcujesz się pytaniem o co jej chodzi, to zwykle nie jest dobrze, bo czekasz. A to czekanie mieli umysł, więc pomyśl, że już jej nie ma i zacznij żyć na nowo. Moim zdaniem to najrozsądniejsze wyjście z sytuacji, żeby zreanimować rześkość umysłu.

Announcements

×

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.