Manobook

Bądź z nami na bieżąco!

file Brak wyczucia w relacji

Więcej
2 miesiąc 1 tydzień temu - 2 miesiąc 1 tydzień temu #1328 przez guzik88
guzik88 stworzył temat: Brak wyczucia w relacji
Cześć,

Mam problem z tym jak odczytywać pewne zachowania dziewczyn, tak aby dostosować do tego swoją aktywnośc na polu relacji d-m.
Nie jestem osobą która piszę do laski 100 wiadomości dziennie (najczęściej 1-2 i to w odpowiedzi albo wcale), jeżeli mam dzownić gdy się nie widzimy to też raz na kilka dni. Staram sie umawiać spotkania 2-3 razy w tygodniu dając na nich z siebie fulla (począwszy od smarowania cipki bitą śmietaną, ruchasku pod prysznicem i oglądaniu gwiazd na kocu a skończywszy na sporcie ekstremalnym i zakupach w ikei..).
Pewne zachowania, które nie są do końca zgodne z moimi oczekiwaniami (brak incjatywy kobiety albo mała, jej obietnice bez pokrycia odnośnie co to ona nie zrobi np. do jedzenia albo gdzie mnie nie zaprosi (szczególnie po delikatnej rozmowie aby więcej wychodziła z inicjatywą co spotkało się z jej entuzjamem, że ok pewnie- może za mało się starałam, teraz będę tak robiła!!),do tego zdawkowe traktowanie podczas rozmów tel, każą mi sądzić, że coś jest nie tak i tu pojawia się pytanie, czego jest za mało, a czego za dużo.

Z jednej strony tłumaczę sobię- może potrzeba dać zatęsknić, może odzywać się jeszcze mniej, może zupełnie przez tydzień na przykład albo nawet dłużej przestać wychodzić z jakąkolwiek inicjatywą spotkań, może w ogóle zrezygnować z tych wiadomości całkiem które i tak rzadko bo rzadko, ale czasem wysyłam, a ograniczyć się jedynie do odpowiedzi na jej kontakt? Tylko zaraz się okazę, że dostanę zarzut, że nie dbam o nią, albo co gorsza nawet nie dostanę tylko panna od razu przejdzie do działania olewając mnie ciepłym moczem i zaczynając oglądać się za innymi... Po co jej gość, który ma ją w dupie? Jeżeli laska ma wyjebane, podchodzi do realcji na lajcie i bez spiny to machnie ręką, powie spadaj na bambus gościu i wg mnie jest to całkiem możliwy scenariusz. Jednak jak mi taka piszę, "wracam za 3 dni, jak wrócę to koniecznie musimy się spotkać :*:*:*" po czy ani widu ani słychu tego spotkania (mimo, że tak jej zależalo a ja postanowiłem poczekać i nie wyskaiwać pierwszy z propozycją) po powrocie to sorry, ale szlag mnie trafia i zastanawiam się WTF?!
Z drugiej zaś z tyłu głowy siedzi mi taka myśl- może właśnie staram się za mało? Może daje za mało emocji na spotkaniach, może powinienm pisać smsa na dzien dobry i dobranoc, odzywać się częściej gdy się nie widzimy, gdy ona rozpoczyna rozmowę a często tak jest, nie kończyć jej po paru minutach ale rozwijać tak, żeby klikać sobie w wolnej chwili przegadując sumarycznie pół dnia sprawiając wrażenie, że jestesmy ze sobą cały czas, może widywać się codziennie?! (czasem mam na to ochotę). Jeżeli to nie jest ta opcja to stanę się pieskiem bez własnego życia zabiegającym non stop o uwagę pani po czym jeszcze szybciej mogę trafić na zakrzuoną półkę z podpisem "zdobyte trofea".

Pierwsza opcja jest zupełnym przeciwienstwiem drugiej, obie się wykluczają. Nigdy nie miałem wyczucia jaką drogę postępowania powinienem wybrać.
MrSnoofi na swoim blogu pisał kiedyś, że relacje d-m z zdrowym przypadku są w dużej mierze samosterowalne no to staram się za dużo nie rozkminiać i robić to na co mam ochotę, w taki sposób w jaki mi się podoba. I wtedy zazwyczaj wszystko zaczyna się walić a ja wracam do punktu wyjścia z takimi tematami w głowie jak ten.
A może jest jeszcze 3 opcja tzn rozmowa? Powiedzieć, co mi lezy na sercu, co mnie irytuje i co gasi mój zapał w tej relacji. Zapytać jak druga strona widzi tą relację i niech się sprecyzuje. Laski przecież same każą się gościom prezycować więc czemu ja niemiałbym kazać sprezycować się lasce?

los guzikos
Ostatnio zmieniany: 2 miesiąc 1 tydzień temu przez guzik88.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 1 tydzień temu #1329 przez Dobrodziej z Północy
Dobrodziej z Północy odpowiedział w temacie: Brak wyczucia w relacji
Oho! Teleniweli ciąg dalszy.

Wydaje mi się że z opcji trzeciej korzystałeś już w tej relacji kilkukrotnie. Mimo to nadal wracasz tu. Czekasz na radę, a potem znów działasz po swojemu. Działa na chwilę a problem wraca. I się typie męczysz. Boisz się że ta relacja z której za chuj nie korzystasz tylko wkładasz jebnie. A laska robi co chce, bo jesteś jak galareta.

Mamy Ci narysować odpowiedź? Jest identyczna jak w poprzednich tematach.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 1 tydzień temu #1330 przez HawajczyK
HawajczyK odpowiedział w temacie: Brak wyczucia w relacji
Co masz z tej relacji? Nic! Boisz się ja stracić, długo razem nie jesteście...

Sensu nie ma rozmowa bo ile można gadać to samo? Do niej widocznie nie dociera :)

Kolego I co się działo jak panna wróciła z wesela?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 1 tydzień temu - 2 miesiąc 1 tydzień temu #1331 przez guzik88
guzik88 odpowiedział w temacie: Brak wyczucia w relacji
Boje sie stracic tej relacji bo to pierwsza taka kobietka. Przebojowa, światowa, do tańca i różanca, otwarta na świat, z mnóstwem pozytywnych znajomych. W łózku choc nie było koloro obecnie jest wszystko co chce, wszelkie możliwe eksperymenty (no może oprócz trójkątów ;)) i rzeczy o których kiedyś tylko czytałem :-) W zestawieniu z poprzednimi laskami, szarymi myszkami, raczej domatorkami, z którymi cięzko było wyjść poza jakąkolwiek klasyke to obecna wypada rewelacyjne.

Po weselu troszkę byłem zdystansowany, chciała się spotkać, ja akurat nie mogłem. Dzwoniła, wysyłała zdjęcia, później było wszystko ok. Nie poruszalem tematu wesela, nie pytalem, jak cos opowiadala sluchalem ale nie ciagnalem tematu. Pozniej jej urodziny, nawet nie dawno zaskoczyła mnie kapielą w wannie przy swieczkach w płatkach róż (wtedy przy okazji powiedziałem, że lubię jak dziewczyna wychodzi czasem z inicjatywą, że jest to seksi i jestem pozytywnie zaskoczony na co stwierdziła, że faktycznie- może trochę mało się wykazywała i że to poprawi, a nawet zaczęła się smiac że stworzy mi grafik spotkań i jeszcze będę miał dość, tyle, że było to jakieś 2 tygodnie temu i raczej średnio się przekłada n działania). Aktualnie to mam zaproszenie do super znajomych do innego miasta na 2 dniową imprezkę o czym jej powiedziałem, zapominając, że obiecałem jej w tym terminie wypad w góry. Powiedziałem, że jak ma siedzieć sama to mogę ją wziąć do tych znajomych (jej odp: zobaczymy), ewentualnie jak będzie super pogoda to pojedziemy w te góry, ale chyba jest foch. Ewentualnie podziele wyjazd i pojedziemy tu i tu po jednym dniu. Chuj wi jak to rozegrac, grunt byle zaraz nie pomyslała sobie ze przekładam ją ponad starych znajomych i rezygnuje z nich dla naszego wyjazdu (ktory w sumie obiecałem). Niechciałbym.
W zasadzie to cały czas jest w miarę ok tzn, na podobnym poziomie. Ja jednak czuje, że wciąż jestesmy zdystansowani, że to bardziej przypomina FWB ubraną dla picu w nazwę "związku". Nie mogę się otworzyć na nią, brakuje mi czułości, jej większego zainteresowania, częstszego kontaktu, trochę więcej inicjatywy. Nie mogę dawać komus ciepła, jeśli z drugiej strony czuję chłód. Stąd też pojawił się ten temat.

los guzikos
Ostatnio zmieniany: 2 miesiąc 1 tydzień temu przez guzik88.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 1 tydzień temu #1332 przez Kriskus
Kriskus odpowiedział w temacie: Brak wyczucia w relacji
Jak dla mnie odpowiedź jest krótka, aleś się wpierdolił...
Może i ja się mylę, ale w takiej sytuacji, przy takich fochach kopnął bym ją w dupę...

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 1 tydzień temu #1333 przez Ten Mendoza
Ten Mendoza odpowiedział w temacie: Brak wyczucia w relacji
Przeczytałem pół i się zniesmaczyłem.
Sypiesz się, bo nie masz pojęcia czego chcesz, starasz się jakoś łatać ten brak czytaniem i analizowaniem pierdylijona spraw, które chuja znaczą. Tak jakby koń wszedł w błoto i się zastanawiał pod jakim setnym kątem położyć następne kopyto by opadło jak najlepiej i żeby było "poprawnie".
To jeszcze jest nic. Bo patrzysz co jest poprawnie według osób trzecich.

Czego Ty chcesz od tej kobiety w tym momencie?

Czego Ty w ogóle chcesz?

Moim zdaniem wszelkie swoje zapędy do działania przepuszczasz przez pryzmat cudzych systemów wartości. Robisz sobie tym syf we łbie, pisujesz ty litanie na stron pięć o tych swoich wywodach i rozterkach jakbyś był jedynym człowiekiem na ziemi który te rozterki posiada. Przestań tyle myśleć.bo się wyhuśtasz.

Ps. Zamiast myśleć co ty musisz dać tej kobiecie, pomyśl co ty chcesz od niej wziąć.

Wszystko co tutaj napisałem to moje subiektywne zdanie.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 1 tydzień temu - 2 miesiąc 1 tydzień temu #1334 przez guzik88
guzik88 odpowiedział w temacie: Brak wyczucia w relacji
Ok, zakładam, że wiem co chcę. Chcę aby relacja się zacieśniła, nie leży mi obecny luźny układ (tzn. dla niej może to normalne, dla mnie to za mało). Co to zmienia w tym momencie?
O jakich osobach trzecich mówisz? Chodzi o to, że szukam akcpetacji lub zaprzeczenia swoich działań u innych? Rozwiń proszę, bo pierwszy raz spotykam się z takim podejściem do tematu jak Twoje (zasadniczo to póki co słyszę tylko o pieskowaniu na przemian z tym, że powinienem to skończyć co opisuje teraźniejszość, a w żaden sposób nie pomaga mi dodtrzeć do przyczyn problemu). Może jeżeli je zrozumiem to będzie to co mi w końcu pomoże.

los guzikos
Ostatnio zmieniany: 2 miesiąc 1 tydzień temu przez guzik88.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 1 tydzień temu #1335 przez Ten Mendoza
Ten Mendoza odpowiedział w temacie: Brak wyczucia w relacji
Jak już "zakładasz", że wiesz, to dodaj do tego szczyptę respektu do siebie i już będziesz wiedział co robić

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 1 tydzień temu #1336 przez guzik88
guzik88 odpowiedział w temacie: Brak wyczucia w relacji
Dobra rada, żebym tylko potrafił to zastosować w praktyce. Czesto mam tak, że wiem jak powinienem się zachować, co mówić, czego nie, co jest dla mnie dobre a co nie, a w praniu np. gdy rozmawiamy, nawet przez telefon, emocje u mnie są na tyle duże (tym bardziej jak widze jej chłodną reakcję lub jakkąkolwiek inną niż ta której oczekiwałem), że zaczynam się mieszać, kombinować, i albo walę coś głupiego z czego jestem później średnio dumny albo ładuje się znowu w jakieś szambo.

los guzikos

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 1 tydzień temu - 2 miesiąc 1 tydzień temu #1337 przez Lukas198820
Lukas198820 odpowiedział w temacie: Brak wyczucia w relacji
To sie odważ działać a nie analizowac.Przestan sie przejmować co myślą inni.
Ostatnio zmieniany: 2 miesiąc 1 tydzień temu przez Lukas198820.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 miesiąc 1 tydzień temu #1338 przez Szczepan
Szczepan odpowiedział w temacie: Brak wyczucia w relacji
przegrałes, bo zalezy Tb bardziej niż jej. Pekasz, spinasz sie jak pryszczaty 13latek przed kolezanką z kucykami. ma cie w garsci- Ty drzysz przed kazdym ruchem a ona to olewa bo i tak...zrobi swoje.
wyluzuj i miej ją na wyjebce ale musisz lizysz sie z tym ze ja stracisz.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.491 s.
JSN Epic template designed by JoomlaShine.com