Manobook

Bądź z nami na bieżąco!

file Rozwój w budowaniu raportu

Więcej
2 tygodni 18 godzin temu #1303 przez Yami
Yami stworzył temat: Rozwój w budowaniu raportu
Cześć,

Podczas gdy większość facetów ma problem z budowaniem atrakcyjności, odczytywaniem sygnałów i domykaniem lasek, ja mam problemy z budowaniem solidnego raportu. Niby wiem, jak to robić, ale często coś "nie może zaskoczyć". Coś nie klika i tego połączenia niema. Tymczasem wielu moich kolegów robi to naturalnie, wręcz natychmiastowo - i dzięki temu, pomimo, że sporo z nich jest bardzo przeciętna, mają często lepsze efekty.

Pamiętam na przykład, że zdarzały mi się sytuacje, gdzie na początku imprezy zainteresowałem dziewczynę. Chwilę pogadaliśmy, nie udało mi się jej zahaczyć na "to połączenie". Zostawiłem ją na dwa kwadranse. Podszedł mój kumpel z jakąś casualową rozmową i zaczęli gadać. Zainteresowanie mną znikło, bo jego już zbudowany, solidny raport, był po prostu silniejszy.

Kiedy ja wkładam inicjatywę w raport, mam wrażenie, że szybko zaczynam być needy albo trudno mi to skleić. Czasami się udaje, a czasami to ludzie robią 80% wysiłku w zbudowaniu raportu. Czasami mam dziewczynę na wieczór, nie budując raportu wcale.

Kiedy już przejdzie to "kliknięcie", kiedy ja i druga osoba zaczynamy być jakimiś sylwetkami w głowie drugiej osoby, kiedy buduje się podstawowa więź - wtedy jest już łatwo. Ale zbyt często spotykam ludzi, mamy żarty, picie wódki, miłe rozmowy, ale jakoś bez połączenia i później obie strony idą do domu.

To dla mnie dziwne i trudne do pokonania, tym bardziej, że mam reputację bardzo otwartej i komunikatywnej osoby. Marnuję wiele szans, podczas gdy innym przychodzi to niemal bez wysiłku. Frustruje mnie to. Pytałem kumpla, ludzi, ale nie jestem w stanie znaleźć pomocy.

Jak mogę to przełamać? Jak wy sobie z tym radziliście?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
2 tygodni 7 godzin temu #1306 przez tddaygame
tddaygame odpowiedział w temacie: Rozwój w budowaniu raportu
1. Czy w ogóle interesuje Cię ta dziewczyna jako osoba? Jeśli nie - nic dziwnego, że nie potrafisz zbudować więzi. Jeżeli sprowadzasz znajomości tylko do seksu, to nie potrzebujesz znów aż tak jej znać. Liczą się emocje i atrakcyjność, mniej jakaś głęboka znajomość.

2. Zastanów się co Cię w niej może zainteresować i rozmawiaj o tym. Zawsze z jakiegoś powodu jesteś zainteresowany i zwykle nie są to tylko przysłowiowe cycki.

3. Przeczytaj "How To Win Friends And Influence People"

@tddaygame - daygame w Warszawie i nie tylko - pl.blog.tddaygame.com

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
1 tydzień 6 dni temu #1309 przez Dobrodziej z Północy
Dobrodziej z Północy odpowiedział w temacie: Rozwój w budowaniu raportu
Jak budujesz raport, mógłbyś nam to opisać?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
1 tydzień 5 dni temu - 1 tydzień 5 dni temu #1318 przez Yami
Yami odpowiedział w temacie: Rozwój w budowaniu raportu
Sytuacja wygląda najczęściej tak, że trudno mi się z ludźmi "dotrzeć" i "zacząć wibrować", zbudować coś wspólnego. Generalnie próbowałem na różne sposoby - albo bardziej skupiając się w dyskusji na przedstawieniu siebie jako "fajnego kolesia", albo wkładając więcej wysiłku w słuchanie drugiej osoby i szczere zainteresowanie tym, co się do mnie mówi. Niemniej mam wrażenie, że większość moich wysiłków pozostaje jednostronna. Sporo osób traktuje mnie, jakbym był delikatnie "niewidzialny". Nie obchodzi ich moje zdanie, ja jako osoba, ani nie chcą wkładać wysiłku w połączenie. Czasami w kręgu nowych ludzi czułem, jakby moje zdanie i wypowiedź były pomijane. Jakby ktoś wjeżdżał mi w słowo, nie traktował mnie jak faktyczną, materialną osobę, tylko jakiegoś ducha.
Przede wszystkim wysiłek pojawia się z mojej strony. Próbuję to kalibrować - mówić mniej, więcej. Zmieniać szale tego, o kim prowadzi się rozmowa. Zagadywać samemu częściej lub rzadziej. Ale generalnie mam wrażenie, że nie strzelamy z ludźmi do jednej bramki.
Wiadomo, nie mogę nikogo zmusić do poznania mnie. Ale to działa jak jakaś generalna zasada, podczas gdy moi znajomi nie mają tego problemu. Prosty dialog:
- Cześć, widzę, że nosisz Ankh
- <jakaś odpowiedź o tym, że jej się podoba i to jakaś pamiątka>
- A bo wiesz co? Tak się składa, że jestem bardzo zainteresowany klimatami ezoterycznymi i ten znak wiele znaczy. Wiedziałaś o tym?
- Nie <coś tam coś tam>
- <opowiada co wie>
- <szczere zainteresowanie i coś od siebie>
I tak się to kręci. U mnie ta rozmowa zrywa się przy pierwszych odpowiedziach albo po krótkiej konwersacji, kiedy teraz dla odmiany ta osoba powinna odbić piłeczkę - nie odbija jej. Mamy miłą pogawędkę i się urywa.
Stawiałem na charyzmę, może sposób mówienia albo brak umiejętności skłaniania do siebie rozmówcy. Ale ze znajomymi, z którymi mam już relację, nie mam takich problemów. W firmie i moim zespole oczywistym jest, że do zadań, które wymagają kompetencji miękkich, zostanę wyznaczony ja. Dobrze radzę sobie w roli dyplomaty, mediatora i gawędziarza - nawet członkowie zarządu wiedzą, że spełniam się w tej roli.
Szukałem w drugą stronę - może przytłaczam?
Ale próbowałem wyciszać wyrywające się ze mnie żarty, opinie i komentarze i sprowadzać się bardziej do "szaraka" - nic.

@Edit
Kilka przykładów.
1. Jakiś czas temu pojawił się u nas w dziale nowy chłopak. Jest to jeden z przykładów, gdzie traktuje mnie trochę jak ducha. Dołożyłem trochę starań, aby go lepiej poznać i dowiedzieć się, jak tu mu jest. Dobrze się zdarzyło, bo akurat przyszło nam polecieć w delegację zagraniczną i spędziliśmy sporo czasu w hotelu waląc browary. Powiedział mi, że nieszczególnie lubi drugiego gościa w naszym dziale, bo jest on bardzo agresywny i on się go boi. Określił tamtego jako trudną osobę i on nie wie, co ma do niego powiedzieć, aby ten zaraz się nie wkurzył.
Z perspektywy czasu ci dwaj, mimo sporych trudów, w końcu gadają ze sobą ciągle. Nowy gość traktuje mnie natomiast jak cienia. Byliśmy kilka razy na piwie. Raz umówiliśmy się na rynku, a on... zupełnie zapomniał, że się ze mną umawiał i przyszedł sporo spóźniony.

2. Ludzie, którzy nie są moimi bliskimi, często nie odpisują na moje smsy. Zrywają rozmowę w połowie, czasami nie odpowiadają na pytanie. Dzieje się to nagminnie.

3. Któregoś razu umawiałem się z ludźmi, którzy nie są mi bliscy, do kina. Wyszło tak, że totalnie o mnie zapomnieli i nie zadzwonili.

4. Notorycznie obcy wpieprzają mi się w słowo.
Ostatnio zmieniany: 1 tydzień 5 dni temu przez Yami.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
1 tydzień 5 dni temu #1319 przez Dobrodziej z Północy
Dobrodziej z Północy odpowiedział w temacie: Rozwój w budowaniu raportu
Na podstawie tego co napisałeś zaryzykuję stwierdzenie, że starasz się zbyt bardzo. Przez to wychodzisz słabo. Sytuacja podobna jak w przypadku bycia needy. Skupiasz się na budowaniu raportu, inwestujesz więcej niż trzeba. Miałem podobnie, kolega poradził mi wtedy, żebym był bardziej "spicy". Ludzie wprost tego nie przyznają, ale nie lgną do osób które starają się być miłe i budować więzi słowami. Wolą przebojowych wywołujących emocje, nawet skrajne jak ten kolega kolegi, bo to jest ciekawe. Wolisz jak wiążą Cię z kimś fakty i słowa czy czyny i emocje? Dlatego też czasem warto nie dać wejść sobie na głowę i zaakcentować swoje zdanie. Czy to w kwestii przerywania czy wystawiania, nie musisz się na to godzić. Każdy chce mówić, nikt słuchać. Taka prawda.

Co do rozmowy o wisiorku. Niepotrzebnie zakładasz że symbolika ma dla laski jakiekolwiek znaczenie. Jeśli już jakieś, to estetyczne. Uważam to za słabe otwarcie. Poza tym zadajesz pytania zamknięte, rozbudowane ale zamknięte. Otwarte działają lepiej, albo spróbuj tak jak pisałem powyżej, zagrać ostrzej. Nie zgódź się z czymś, zaneguj. Daj się zaangażować w dyskusję. Przywal otwartą pętlą. Bądź zabawny i zadziorny. To są podstawy. Kiedyś wyrwałem dziewczynę uparcie myląc jej imię z imieniem jej koleżanki. Motorem był tu narastający wkurw panny. Zakładam że minimum początkowego zaintetesowania już masz. Więc czemu nie kwalifikujesz ludzi? Oni to robią ty też możesz.

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
1 tydzień 5 dni temu #1320 przez tddaygame
tddaygame odpowiedział w temacie: Rozwój w budowaniu raportu

@tddaygame - daygame w Warszawie i nie tylko - pl.blog.tddaygame.com

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Więcej
1 tydzień 4 dni temu #1325 przez Viper
Viper odpowiedział w temacie: Rozwój w budowaniu raportu
Chyba, że Ci ludzie "przeciętni" to liga która nie interesuje się PUA? oni mają naturalnie wyrobione schematy rozmów, prowadzenia ich, a nie przez pua, dg, o którym Ci przeciętni nie wiedzą?

Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się, aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0.556 s.
JSN Epic template designed by JoomlaShine.com