Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Today
  2. Last week
  3. Earlier
  4. Zbliżona tematyka: Dzikie Serce i Żelazny Jan, chociaż ta druga jest strasznie ciężka w czytaniu jak dla mnie. Za dużo metafor i porównań a za mało konkretów.
  5. climb

    1 kolejka

    Rosja - Arabia Saudyjska po ptokachEgipt - Urugwaj 0:3 Maroko - Iran 0:2 Portugalia - Hiszpania 0:1 Francja - Australia 3:0Argentyna - Islandia 2:0Peru - Dania 1:2Chorwacja - Nigeria 1:0Kostaryka - Serbia 0:1Niemcy - Meksyk 4:1Brazylia - Szwajcaria 3:0Szwecja - Korea Południowa 3:0Belgia - Panama 3:1Tunezja - Anglia 0:4Kolumbia - Japonia 2:0Polska - Senegal 1:0
  6. @Pedrito82 - 92 strony. Jeśli chodzi o zbliżone poradniki, to bym może celował w ogarnięcie się - książki Volanta.
  7. Fanom hard s-f polecam dzieło Chińczyka nazwiskiem Cixin Liu. Jego trylogia "Wspomnienie o przeszłości Ziemi" zdobyla uznanie krytyków i czytelników na w wielu krajach. Ja sam jestem zaskoczony pomysłowością autora. Czegoś podobnego wcześniej nie czytałem.
  8. Panowie mam 2 pytania: Ile stron liczy sobie polskie tłumaczenie? Znacie jakieś inne zbliżone tematycznie poradniki?
  9. Rosja - Arabia Saudyjska 1:0Egipt - Urugwaj 1:2Maroko - Iran 0:1Portugalia - Hiszpania 1:1Francja - Australia 2:0Argentyna - Islandia 1:1Peru - Dania 1:1Chorwacja - Nigeria 1:1Kostaryka - Serbia 0:2Niemcy - Meksyk 2:1Brazylia - Szwajcaria 3:0Szwecja - Korea Południowa 2:1Belgia - Panama 2:1Tunezja - Anglia 0:2Kolumbia - Japonia 1:0Polska - Senegal 2:1
  10. Al B.

    1 kolejka

    Rosja - Arabia Saudyjska 1:0Egipt - Urugwaj 0:3Maroko - Iran 1:0Portugalia - Hiszpania 2:1Francja - Australia 2:0Argentyna - Islandia 1:0Peru - Dania 0:2Chorwacja - Nigeria 1:1Kostaryka - Serbia 0:0Niemcy - Meksyk 3:0Brazylia - Szwajcaria 2:0Szwecja - Korea Południowa 2:1Belgia - Panama 4:0Tunezja - Anglia 0:2Kolumbia - Japonia 1:0Polska - Senegal 1:0
  11. Rosja - Arabia Saudyjska / typ 2:1Egipt - Urugwaj / typ 0:3Maroko - Iran / typ 1:1Portugalia - Hiszpania/ typ 3:2Francja - Australia/ typ 4:0Argentyna - Islandia/ typ 2:3Peru - Dania/ typ 2:2Chorwacja - Nigeria/ typ 0:1Kostaryka - Serbia/ typ 3:0Niemcy - Meksyk/ typ 3:2Brazylia - Szwajcaria/ typ 2:1Szwecja - Korea Południowa/ typ 1:0Belgia - Panama/ typ 2:1Tunezja - Anglia/ typ 0:3Kolumbia - Japonia/ typ 2:0Polska - Senegal/ typ 3:2
  12. Nagrody Za pierwsze trzy miejsca czekają małe nagrody. Szczegóły wkrótce. Zasady Poprawnie wytypowany zwycięzca / remis - 1 pkt Poprawnie wytypowany wynik meczu - 3 pkt Nie wolno typować meczu, który już się rozpoczął / zakończył
  13. Przykład: Rosja - Arabia Saudyjska / TYP: 2-1 Za poprawnie wytypowanego zwycięzcę / remis - 1 pkt Za poprawnie wytypowany wynik meczu - 3 pkt Rosja - Arabia Saudyjska Egipt - Urugwaj Maroko - Iran Portugalia - Hiszpania Francja - Australia Argentyna - Islandia Peru - Dania Chorwacja - Nigeria Kostaryka - Serbia Niemcy - Meksyk Brazylia - Szwajcaria Szwecja - Korea Południowa Belgia - Panama Tunezja - Anglia Kolumbia - Japonia Polska - Senegal Powodzenia! -------------------------------- Moje typy: Rosja - Arabia Saudyjska 1:1Egipt - Urugwaj 1:2Maroko - Iran 1:0Portugalia - Hiszpania 1:1Francja - Australia 2:0Argentyna - Islandia 1:1Peru - Dania 1:3Chorwacja - Nigeria 1:2Kostaryka - Serbia 1:0Niemcy - Meksyk 1:1Brazylia - Szwajcaria 2:0Szwecja - Korea Południowa 3:1Belgia - Panama 3:0Tunezja - Anglia 0:2Kolumbia - Japonia 1:0Polska - Senegal 1:1
  14. No dobrze, jest kilka rzeczy, o których zapomniałem a które muszę sobie teraz przypomnieć na nowo. To powyżej, to nie są moje przemyślenia, to są moje doświadczenia. Byłem z Vice-mistrzynią świata w tańcu, byłem z modelką, byłem z mistrzynią polski w jednym sporcie, raz to się aż kijem odganiać musiałem od mistrzyni europy w sporcie ekstremalnym (zajęty psia mać byłem). Teraz natomiast mam TAKĄ kobietę, do której tamte nawet nie podchodzą. No sam sobie zazdroszczę Zapomniałem o kilku sprawach. Takie kobiety potrzebują też kogoś kochać(!). To znaczy, że nie ma co patrzeć w nią jak w obrazek i dbać o wszystko, takie kobiety też potrafią zadbać o swojego faceta i o siebie również. Problemem jest to, że niektórzy oddaliby wszystko za takie kobiety i na tym się skupiają, takich to ona ma jednak na pęczki. Chodzi mi tutaj o to, że kobiety też chcą od siebie coś komuś dać. Równowaga. Dajemy i bierzemy mniej więcej po równo. Nie ma co takim kobietom nadskakiwać, od takich kobiet wolno, a nawet trzeba nam wymagać. Czasami to się samoistnie reguluje. Nigdy takim kobietom nie dawałem więcej, niż chciałem. One wiedziały, lub czuły, że lubię z nimi być, ale jednocześnie nie czuły, że bez nich się nie obejdę. To się nazywa samostanowienie. To pozwala im czuć zimny oddech na karku, by również się starały, i że odpowiedzialność za to, co między nami jest, leży także po jej stronie. NAWET JEŚLI Z BOKU, wygląda to tak, że wygraliśmy jackpota będąc z kimś takim. To to jest zwyczajna dama, pierdzi też, płacze czasem w poduszkę również. Może ma inne standardy życia, ale to są jej standardy, nie moje, ani nie twoje. Nie powinno się na nie nigdy patrzeć z góry, ani z doły. Zazwyczaj przyciągają takie babki debili, dlatego tak ważne jest, by być dla takich kobiet normalnym i traktować je zwyczajnie. Bo często gęsto, właśnie tego im brakuje.
  15. Normalne ludzkie podejście do sprawy, lubię takie. Chce się aż rzec, że szkoda iż nie oddałeś więcej szczegółów ze swoich przemyśleń. Jakbyś miał ochotę z chęcią przeczytałbym ciąg dalszy. Pozdrawiam!
  16. Temat piekielnie aktualny w moim życiu od jakichś dwóch lat, kiedy to znudziłem się do ostatniej nitki kobietami bez polotu, ambicji i samostanowienia do tego stopnia, że postanowiłem przenieść swoje dotychczasowe zainteresowanie na zupełnie nieznany teren. Innymi słowy, zachciało mi się sięgać po najlepsze, najpiękniejsze i co ważniejsze, najbardziej łebskie kobiety jakie tylko mi się spotkać uda. Pewnego pięknego dnia, po przeczytaniu kilku artykułów i po krótkim rozrachunku swojego życia, stwierdziłem, że należą mi się pierwszorzędne kobiety tego świata i tylko takie chcę mieć. Dlaczego? A dlaczego nie? Co we mnie takiego musi być, by takie kobiety mieć? Czy mi potrzebne pieniądze? Czy mi potrzebna firma i wór hajsu? A dlaczego ja w ogóle myślę, że jestem nie wystarczający jaki jestem? No właśnie, i to ostatnie to pytanie klucz w tym oto piknym dzisiejszym blogasku. Ile razy widzieliście totalne ZERA, dna, po-ostatnie popłuczyny bujające się z kobietami, na widok i słuch których trzeba zbierać żuchwę z podłogi? Co ten typ-zero w sobie takiego ma, że ta kobieta jest w nim tak zauroczona? No, ten typ, przede-że-wszystkim, patrzy w lusterko i nie widzi siebie, jako kogoś, kogo nie stać na taką kobietę. Stawiam flachę, że mu to nawet przez myśl nie przejdzie. Jak mu taka kobieta zacznie jakieś fochy strzelać, to on ostatnią rzeczą jaką zrobi, to się kajać zacznie. Bo? Bo mu przez myśl nie przeszło - i nie przejdzie, że jest gorszy od niej. Inna rzecz: Kobiety... niby wszystkie różne, ale jeszcze takiej nie poznałem, która nie wymagałaby i nie chciałaby uwagi. Znam wielu kolesi którzy myślą, że w podrywie to trzeba być mówcą milijon i nawijać rzeczy niestworzone do pułci pięknej. Otóż więcej idzie zyskać, szybciej relację można stworzyć, kiedy się kobiet słucha. Dla zobrazowania weźmy sobie najdebilniejszy przykład, jakim jest nasz przełożony. Którego bardziej lubicie? Tego co z wami rozmawia, słucha i pamięta o czym rozmawialiście, czy tego, dla którego monolog jest formą komunikacji? No właśnie Tak samo jest z kobietami. No, może teraz trochę uprzedmiotowie kobiety (wybaczcie), ale kobiety LUBIĄ być czyjeś. Kropka. Mogą wam tego nigdy nie powiedzieć, mogą chcieć prędzej wyciąć sobie punkt G i obciąć cycki na płasko, niż się do tego przyznać. Ale tak jest. A jeżeli one tak lubią być czyjeś, to oznacza, że lubią, jak się o nie dba. (Stąd porównanie do szefa). Do tego nie trzeba mieć urody kij wie kogo, z resztą facet nie jest od tego, by był kurwa ładny. Do dbania o kobietę też nie trzeba mieć szkatułek złota. Więc w czym problem? No z tym, że niektórzy boją się takich kobiet, więc z nimi nie rozmawiają, a jak już, to zesztywnieni po całości i miękcy w galotach No. Nie tak. Dobra, bo się rozpisuję. Niektórzy chcą też na starcie imponować takim kobietom, pokazywać, co to nie oni. Śledzą ją jak chmara czekając na jej uwagę(!), zamiast powiedzieć, że dawno z nikim tak się nie rozmawiało / miło spędzało czas / wspólnymi siłami rozpalało grilla, jak z nią. Więcej idzie zyskać, jak się obróci obrazek. Lepiej pokazać, że się takie kobiety lubi (nie mylić z wieszaniem na szyję). Nie macie zielonego pojęcia, jak takie kobiety potrafią być samotne. Znam kilka takich kobiet, które aż czekają na szpilach, aż ktoś je wreszcie weźmie. Ale nie bierze, bo gra, kombinuje, JAK SPRAWIĆ BY MNIE WRESZCIE POLUBIŁA!. Jeszcze inne, zazdrość. Ten element powinien w ogóle nie istnieć podczas budowania takiej relacji. Ona jest z wami, lub dopiero jesteście sobą zainteresowani i to nie dzieje się bez powodu. Czasami, kobiety mnie uwielbiały za coś, czego w ogóle nie byłem świadomy. Na mniejszą zazdrość pomaga dobre troszczenie się o swoją wybrankę, tu nie ma w ogóle miejsca na powiedzonka w stylu "miej wyjebane to będzie ci dane!" .Bo tak, to mówią leszcze z gimnazjum. Z takimi kobietami można też otwarciej rozmawiać, tu nie należy bać się tematów typu "co planujesz zrobić w życiu?", "czym się lubisz zajmować?", "Ile chciałbyś mieć dzieci w przyszłości?", "Jak według Ciebie wygląda dobry związek?". Słowem, trzeba mieć swoje poglądy. Potrzeby, jeszcze raz o nich, kobietom się nie daje tego, co chce im się dać. Trzeba im dać to, czego one potrzebują. To zupełnie dwie różne rzeczy. O tym się czasami rozmawia, a czasami trzeba wyczuć, więc kapka doświadczenia jak najbardziej się przyda. Nie ma co patrzeć na piękno i powodzenie kobiety z myślami "Nooo, ta to na pewno potrzebuję mężczyzny kutego na cztery łapy, wysportowanego i z prężną firmą!!". To są moim zdaniem bujdy. Jeżeli mężczyzna potrafi na siebie zarobić i sobie do przodu iść, jest w porządku. Tęsknota i niepewność. Te dwie są niejako w gratisie z takimi uroczymi damami . Po pierwsze, są zarobione, więc czas ich posiadania jest ograniczony, po drugie, są bardzo piękne, więc można być pewnym, że cieszą się wciąż zainteresowaniem. Najlepszą obroną przed tą szarą parą, jest natychmiastowe ruszenie się z miejsca i oddanie się jakiemuś zajęciu (nie, nie polerowaniu berła ). A jak to nie pomaga, to wyobrażenie sobie, że ta kobieta odeszła i trzeba wrócić do rzeczywistości i nadać mu barwy. No i ostatnie, to spokój. Tu nie ma miejsca na nerwowe ruchy, nie ma czegoś takiego jak już-teraz-zaraz-natychmiast muszę do niej zadzwonić!! . W życiu jest wystarczająco stresowych sytuacji, nie trzeba ich dokładać swoją impulsywnością. W ewentualnych potyczkach słownych z takimi kobietami jest on na wagę złota. Puenta jest króciutka, wystarczy czasami zmienić perspektywę, by coś, co jest niemożliwe, stało się możliwe.
  17. Suits, kozak serial ale do 4 sezonu, potem sie ciagnie ; -) Kiedy e-book Durdeno?
  18. Ja bardzo długo prezentowałem to podejście i bardzo wiele przez to straciłem. Niestety droga w drugą stronę nadal trwa i jest wspomagana bardzo mocno. Mi rodzice praktycznie w niczym nie pomogli, patrząc na faktyczne wartości, a nawet bardziej spierdolili niż wychowali. Na szczęście odciąłem się od nich wiele lat temu i pracuję nad sobą. Mam wiele takich spisanych tricków psychologicznych, które kiedyś może upublicznię, taka droga ze spierdolenia w normalność. No ale jak to mówi psychologia, każdy ma własną drogę do przejścia, nikt w niej pomóc nie może. Samemu trzeba wypracować swoją wartość i umiejętność radzenia sobie. Najważniejsze to robić małe kroczki, nic nie przychodzi natychmiast. Są na tyle małe kroki, że mniejszych już się nie da robić - i to jest praca nad sobą. Zmiana działa w kwestii prostych zachowań czy odpowiedzi i to powoduje, że człowiek się rozwija.
  19. Coś w tym jest. Szczególnie problem narasta, gdy chłopak jest wychowywany praktycznie przez same kobiety. Ojciec olewa rodzinę albo nie ma czasu, bo pracuje. I gdy na pewnym etapie powinien "wziąć syna na polowanie", to okazuje się, że ciotki biorą go na zakupy. I potem sytuacja z biegiem czasu się pogarsza. Ja znam temat dobrze. W wieku 17 lat wiedziałem, że najważniejsze to być miłym, grzecznym dla innych, kobiety to boginie, nie wychylać się i reszta jakoś się ułoży. Gdybym za tym podążał to strach pomyśleć co by było.
  20. No więc to wynika głównie z wychowania od naszych mam. One były zawsze miłe i myślały że dzięki temu coś osiągną. To jest takie robienie drobnych szczegółów, pozytywnych, przyjemnych - komuś - ale nie na tym świat polega. Trzeba wyzbyć się podejścia typu robienie małych dobrych rzeczy komuś, bo są ambitniejsze zadania na tym świecie. Ot i cała filozofia. To jest pierwszy z kroków w walce z byciem nice guy'em.
  21. Mogę streścić tę książkę w jednym zdaniu? Ostatnio się tego świństwa pozbyłem i jestem na bieżąco...
  22. Równie dobrze tytuł może brzmieć - gdzie i jak dobrze zjeść?, każdy powie, banał, przecież to proste - tam gdzie lubisz/stać Cię/lub masz ochotę... to dlaczego trywializujesz jedzenie a gloryfikujesz i utrudniasz sobie poznawanie kobiet??? przecież i to i to powinno być naturalne - czy zamawiając pizzę silisz się na bycie tajemniczym?, raczej nie... to dlaczego do poznania kobiet, tak, do poznania a nie podrywu nieustającego, z góry zakładasz i wdrażasz te wszystkie lepsze lub gorsze techniki, grasz a nie kreujesz, wcielasz się w szaty nie do końca wygodnymi i pod pachami uwierającymi... otwórz oczy i spójrz, chodniki/ulice/promenady pełne są kształtów kobiecych, mniej lub bardziej chętnych, samotnych i zajętych, a i na wylocie z związków - rany Boga - tylko korzystać... będąc SOBĄ...
  23. Witaj, skoro tu trafiłeś, to znaczy, że zastanawiasz się gdzie poznać dziewczynę. Wskażę Ci miejsca, gdzie możesz poznać atrakcyjne kobiety. Na wstępie zaznaczę jednak, że to nie jest kolejna reklama aplikacji randkowej... Nie podam Ci linku do magicznej strony, gdzie single z całego świata łączą się w pary. Nauczę Cię za to patrzeć i wykorzystywać okazje, które zsyła los. Pokażę, jak samemu możesz sobie pomóc, bez pomocy szemranych guru, w dodatku całkowicie za darmo! Czemu? Bo i mnie kiedyś ktoś pomógł, tak jak ja teraz pomogę Tobie. Gdzie poznać dziewczynę? Zacznijmy od wyboru miejsca. Odpowiedź na pytanie "gdzie?" nie jest trudna. Jest banalnie prosta. Wszędzie tam, gdzie są atrakcyjne kobiety, a Ty czujesz się dobrze. Ulubiona knajpa, park, plaża, wesele szwagra, ogródek piwny przed restauracją... Możliwości jest sporo. Celowo nie wymieniam ekranu Twojego komputera i telefonu. Czemu? Bo korzystając z mediów, odbierasz sobie przewagę, ale o tym później. To mogłaby być twoja dziewczyna, ale nie miałeś jaj żeby podejść. Teraz tu siedzisz i zadajesz pytanie "gdzie poznawać dziewczyny?" Zasada jest prosta: czujesz się dobrze, Twoja pewność siebie rośnie. Wybieraj miejsca, które Ci to zapewnią. Kobiety będą widziały Cię jako atrakcyjniejszego niż zazwyczaj. Używając komunikatorów, odbierasz to sobie. Trudniej jest poznać kogoś przez Internet niż na żywo. Zdajesz się tylko na wygląd zdjęć i łaskę zagadywanej dziewczyny. Proces absolutnie losowy. Albo się podobasz, albo nie. Nie masz nawet możliwości, żeby ocenić czy dziewczyna, do której piszesz, ma dziś dobry dzień. Zagadując na żywo, możesz ocenić sytuację na chwilę przed podejściem. Ocenić wygląd i nastrój kobiety. Minimalna praktyka w spontanicznym poznawaniu obcych ludzi pozwoli Ci ograniczyć ryzyko "wtopy". Nauczysz się rozpoznawać, kiedy ktoś jest chętny do rozmowy z Tobą, a kiedy nie. Zrozumiesz, w jakich sytuacjach warto podchodzić, a w których na starcie możesz sobie odpuścić. Jak zacząć taką spontaniczną rozmowę? Możliwości jest wiele. Możesz po prostu podejść i się przedstawić. Możesz o coś zapytać i wciągnąć dziewczynę w niezobowiązującą pogawędkę. Możesz skomentować sytuację, w której oboje się znajdujecie. Wystarczy tylko się na to zdobyć. Ludzie wbrew pozorom lubią zabijać czas rozmową. Tak właśnie poznaje się nowe dziewczyny.
  1. Load more activity

Announcements

×