Z kim się zadajesz ,takim zostajesz . W drodze do męstwa !

Witam , jestem zmuszony ponownie napisać bloga w ktorym już dopilnuje aby znalazła sie jegoś treść a nie tylko tytuł jak to miało miesjce wczoraj wieczorem .  Jestem z Wami dobrych pare lat nie zbyt często sie udzielałem w komentarzach z powodu swojego małego doświadczenia z kobietami w praktyce , bo tylko to prawdziwe życie sie liczy a nie kolejny świetny blog Pana x po czym myślimy z westchnieniem <<ah taaak, tak trzeba robić to trzeba mówić >> po czym odpalamy  pornola , gre i zapominamy o tym .    Dzisiaj chce sie z Wami czymś podzielić jako że korzystałem z wielu waszych blogów , przyjemnych dla oka . Coś w rodzaju odwdzięczenia się  bo myśle że  wielu młodym chłopakom przyda się  ten tekst .  Wstęp mamy za sobą , tak nawiasem mówiąc , nie wierze że pisze coś na kompie , od dziecka miałem problemy w szkole , ledwo co zdawałem klasy . Do dzieła !

Zawsze miałem blokade jeśli chodzi o podryw panienek , zwykłe zagadanie . Gdy stałem w kolejce obok pięknej dziewczyny czułem na sobie presje . Częste czerwienienie się gdy jakaś śliczna dziewczyna zagadała do mnie czymś w rodzaju flirtu , odpowiadałem zdawkowo . Były to odpowiedzi typu ,,ok "  ,  ,,tak "   ,,nie "  .  Jeśli chodzi o zaczepianie dziewczyny aby porobić sobie z niej żarty ? Zapomnijcie ! Burak ,spinka i myśl << ale jak debil sie zachowałem >>  Tak o to wyglądał mój stan emocjonalny gdy na horyzoncie ujawniała sie ładna rówieśniczka . Ogolnie klapa. Znacie to ,co ? No właśnie , współczuje  tego odczucia . Z tym o to stanem trafiam do nowej pracy w styczniu o czym bedzie niżej.   Początkowo blog miał nosić nazwę ,, W dobrym kierunku . W końcu ! " Jednak po krótkim namyśle i oddaniu pewnego rodzaju podziękowania osobie która w tym blogu będzie odgrywała kluczową rolę , blog nazwę ,,Z kim sie zadajesz ,takim zostajesz. W drodze do męstwa !   

 

Styczeń, to miesiąc w ktorym przyjąłem sie do pracy .  Troszeczke po znajomości , tak naprawde to zdecydowanie po znajomości .  Pracowałem głownie na jednym stanowisku obok Pana K , znałem go od roku , przed pracą . Siedzielismy  razem w pokoju , nie byla to stresująca praca , dużo swobody do rozmow , smiechu , wymian spostrzeżeń na temat życia ,szacunku , kultury , humoru . NIe było by w tym nic dziwnego gdyby nie to że ten człowiek miał 55 lat , był rozwiedziony . Wyprowadzil sie od żony lecz co jakiś czas wracał do rodzinnego mieszkania, mówił że wszystko  powoli powraca. Mówiąc krótko był to podrywacz, ciagle uśmiechniety , zrównoważony ,wiedział kiedy i z kim zażartować . Jąkał sie ,miał 168 cm wzrostu .   Tak w skrocie o nim .       Jeśli chodzi o prace , ludzi w niej . 90 % pracowników były to kobiety . Połowa z nich to dziewczyny w wieku 25 lat , dalsza częśc to 30stki i ze trzy  40stki .  Uwierzcie mi że nie ma w tej firmie brzydkiej kobiety , nie ma nawet przecietnych, wszystkie są niewidzieć czemu naprawde seksownymi dziewczynami ( sorki jedna mi sie przypomniala) . To było męczące wchodzić do tej firmy o 6 rano i widzieć jak chodzą w swoich krotkich spudniczkach , szpilkach  czy też młodzieżowo  typu ; trampeczki  i spodeneczki az było widać tyłek .   W takiej oto atmosferze sie obracałem .   Jaką role odgrywał Pan K w mojej przemianie ? Ogromną ,póki co nie dochodziło to do mnie ale opisze Wam co sprawiło że dzięki niemu zacząłem inaczej postrzegać życie oraz przede wszystkim zaczałem zaczepiać dziewczyny .       

   Początki w pracy byly cieżkie , Pan K zaczepiał każdą dziewczyne przechodzącą obok Nas , mówił nie raz kilka razy dzień dobry tej samej kobiecie aby tylko zaczepic , zobaczyc jak sie uśmiecha .   A czemu te początki były ciężkie ?  Otóż gdy przychodziła jakaś dziewczyna i pytała czy jej coś znajdziemy Pan K pierwszy wyskakiwał z odpowiedzią typu ,, Ależ oczywiście ,Kubba ci poszuka "  Mija minuta , znalazłem , po czym Pan K mowi do dziewczyny ,,Widzisz jak sie Kubba postarał , buziaczek mu sie należy "   Wiecie jaka była moja reakcja ?  Spinka , pocenie się , i głupi uśmiech który potwierdzał moją nieśmiałość wśrod dziewczyn . To właśnie ja ze Stycznia .  NIe rozumiałem po co ten człowiek wygaduje takie żeczy o tym przytulaniu , całowaniu przy tych dziewczynach , były awet teksty ,, jakie masz majteczki "  Mało wtedy nie padłem ze śmiechu , dziewczyna ktora dostała to pytanie od Pana K , nie wiedziała nawet jak zareagować .   Pan K miał wielki dystans do siebie , nie raz uslyszał ze jest zboczony na co odpowiadał z usmiechem ,, Gdy tylko Ciebie widze " w dodatku się jąkając , nie raz usłyszał żeby dokleił sobie proteze  .Byl bardzo zadbanym czlowiekiem , kady mu dawał 40 lat z wyglądu . BYł kiedyś piłkarzem , ogolnie nawet do dziś uprawia sport . Jest w niesamowitej dyspozycji jak na swój wiek. NIe jeden 20 latek chciałby sie poruszć jak On i nie przesadzam , szczerze . Więc wyobraźcie sobie jego sprawność .   Idąc dalej   stricte  o podrywaniu moje było na zerowym poziomie , Pana K ..nie jeden chciałby mieć taką gadke. Czym sie cechowała  ?  Cechowała sie  nie przejmowaniem sie w zupełności tym czy kogoś tym urazi czy nie  lecz trzeba przyznać że tak jak wspomnialem na początku , wiedział kiedy zażartować a kiedy nie  i do kogo. Umiał rozmawiać z ludzmi , był bardzo lubiany . Zawsze odzywał sie do każdego z szacunkiem , na dzień dobry pytał ,,jak tam ? "  ,,wyspałaś sie  ? "  ,, musze Ci powiedzieć że ta fryzura świetnie pasuje do Twojego charakteru , w innej wyglądała byś gorzej więc tak powinnaś sie czesać " Reakcja 2 razy młodszej panny ktora to uslyszala od dziadka ? Uśmiech , radość i wszystko co zwiazane z pozytywnym uczuciem  .  Obserwowałem to , zdarzało mi sie również coś z czasu powiedzieć do ktorejś dziewczynyny , z poczatku brałem sie za te ciche dziewczyny , mniej pewne siebie . Rozumiecie dlaczego ? Aby tylko nie zaczely flirtować ze mna .. to smutne ale tak było . NIe zapomne sytacji kiedy zeszła do nas dziewczyna , okropnie seksowna   rakieta ,miła ,cicha dziewczynka  w bialych obcisłych spodniach .  

-,, Ej ,sluchajcie czy nie widzieliscie tu ......"  

-  ,, Nieee, ładnie dziś wygladasz ale taka dziewczyna jak Ty powinna chodzić w spudniczce  "    Odpowiada Pan K , wpatrujac sie z zachwytem w jej oczy 

- ,,Tak ? Poważnie ( widziałem w jej oczach szczere podziekowanie za ten komplement  i zwrócenie uwagi na temat jej uwagi " 

- ,,No pewnie , jesteś młoda , taka dziewczyna powinna sie lekko ubierać ,zwłaszcza że masz co pokazywać "   

Przypomne że ta dziewczyna rzadko chodziła w spudniczkach  (  wtracenie  , wiem ze Wam coś nie pasuje , jak to spudniczki w styczniu , cała historia bedzie opowiadała moją przemiane od stycznia do lipca  , komplementy Pana K sa raz ze stycznia raz z cieplejszych dni , nie o to w  tym chodzi aby dopisywać daty do nich . Wybrałem te ktore najbardziej zapadłmy mi w pamięć) 

Tak więc tu akurat był czerwiec jeśli chodzi o tą spudniczke . Nastepny dzień w pracy ... 8 rano , mijam sie z ta dziewczyną która wczoraj była w białych obcisłych spodniach . Dziś ? Dzis ma dresową spudniczke ,równie obcisła . Smiałem sie sam do siebie że to działa  .  Warto mówić kobietom komplementy lecz aby nie były one mówione na spince , ja jeszcze ją miałem . NIe odzywałem sie do kobiet w firmie pierwszy , chyba ze to bylo jakies polecenie czy zapytanie o czynność , rozumiecie  . Minął styczeń , luty , mamy marzec a ja dalej jestem nieśmiałym facetem ktory na zwykle pytanie odpowiadan ,,tak " ,,nie " lecz już coś sie zmienia , zauważam to . Dostrzegam to  że warto tak po prostu zagadać do dziewczyny ale...nie robie tego . Rozmawiamy o tym z Panem K , wyjaśnia mi . Znał mnie dobrze ,wiedzial ze nie radze sobie z dziewczynami i robił mi specjalnie te tzw.zdrowe docinki  typu ,, O przytul Kube bo dzis sie nie wyspal, jak go przytulisz to napewno go rozbudzisz "   Wyobrazcie sobie ze szlyszalem to po kilkadziesiat razy , te zaczepiki do dziewczyn , komplementy , mowienie dzień dobry .Powoli i ja zaczynałem sie tak zachowywać , zauważyłem że to nie ma nic zwiazanego z byciem  frajerem czy pieskowaniem . Zapomnialem o tych definicjach gdy widziałem jak  Pan K słodził dziewczynom a One robiły mu herbate tak po prostu  a za jego plecami mówiły że Pan K jest kochanym człowiekiem...   19.47  . CDN

 

 

Ostatnio zmieniany wtorek, 11 lipiec 2017 23:27

JSN Epic template designed by JoomlaShine.com