Spotkanie z dojrzałą kobietą

Witajcie , dziś opisze Wam to co miało miejsce jakiś czas temu , zakładałem nawet temat w którym pytałem Was ,,gdzie co i jak "  Pozdro Al . B.  Z góry zaznacze że nie będę tu opisywał uśmiechów, nie wiadomo jakich dotyków, spojrzeń , jeszcze byście nie zasnęli a jaki ze mnie pseudo-casanova zaraz się dowiecie .  

Widzieliśy sie ze 3 razy z łacznym czasem rozmowy z...2 minuty gdzieś na mieście , wiedziałem że to będzie Ona gdy pierwszy raz ją zobaczyłem. Nic wielkiego, po prostu sympatyczna, dojrzała ,bardzo zabawna i uśmiechnięta itp  .  Od tego 3 razu mija czas a Ona mi troszeczkę siedzi w głowie , przyszło lato ,dziewczyny chodzą z odkrytymi nogami to i coraz więcej myśli krąży w okoł jednego tematu . Traf chciał że spotkałem ją na pewnym portalu ,napisałem bez zastanowienia , odpisała. Popisaliśmy dobre 30 minut i w końcu moje pytanie czy sie nie chce spotkać na piwko , Ona na to że ok może sie skusić .  Zadzwoniłem jeszcze tej samej nocy (pisaliśmy o 23) dogadaliśy sie tak że jeszcze się zgadamy ,czyli w sumie sie nie zgadaliśmy ale miała to być niedziela  

Sobota. Umówiłem sie na noc w hotelu z przyjaciółką , musiała iść do sklepu więc szybko zadzwoniłem do parenaście lat dojrzalszej kobiety .  Zdziwiła się że nie dzwoniłem na drugi dzień i jeszcze następny , nie tłumaczyłem się.  Umówiliśmy sie nazajutrz . Dzień spotkania ..bez problemu . Z racji tego że nie spałem tej nocy (haha ) kiepsko sie czułem ogolniebyłem lekko spięty . Przywitaliśmy się , buziak .  Panna odstrojona mega seksownie , widać było że jeszcze jej włosy do końca z tyłu nie wyschły  , makijaż , opalone i lśniace nogi..dla mnie bomba.  Przeszliśmy się z 30 min  , było mnóstwo  rozmowy szczególnie z jej strony , nie zamykała jej się jej buzia więc zgodnie z myślą i radą  naszej strony ...nie przerywałem jej monologu :)  Rożnica w oznakach zainteresowania była widoczna miedzy nami ponieważ przez te 30 min rozmowy , ciagle patrzyła sie przed siebie i bardzo rzadko na mnie spoglądała. Nie przejmowałem sie tym mimo że czułem że moje gardło jest lekko spiete i zdawkowo odpowiadam na pytania . Zaproponowałem żebyśmy usiedli , dalsza rozmowa , objąlem ją po czym zaczałem ją smyrać po karku . NIe komentowała nic, po prostu dalej  rozmawialiśmy lecz w pewnym momencie gdy położyłem rękę na jej biodrach zaczęła opowiadać o jakimś chłopaku który chciał ją poznać i liczył tylko na seks , nazwała go frajerem i sie zaśmiała z niego.  Pomyślałem sobie , o kurcze przecież nie będę sie z nią wiązał i chyba wie po co sie spotkaliśy wiec czemu tak gada , ale nie zraziłem się , oj nieee. Trzymałem dalej ręke na jej biodrach i miziałem ją palcem . Zauważylem tylko że Ona jakoś na to nie reaguje , zaczela opowiadać o kinie o pracy więc zapaliła mi sie kontrolka że idziemy w złym kierunku i tematy do rozmów nie pobudzają a zanudzają nas , ja tego dnia jak pisałem wcześniej byłem spięty i mało kreatywny  , zabrałem rękę i powiedzialem ze mi troche zimno bo kurtki nie zabrałem ,chciałem sprawdzić czy zareaguje w sposob przytulenia się czy coś , nie pykło. I zacząlem odpuszczać tzn po prostu opowiedziałem jej historie ze swojego życia . Uwierzcie ..to nie jest ważne czy mówicie szybko ,czy wolno ważne abyście się wczuwali w to co mówicie a wczuć się można wtedy gdy szczerze chcesz coś opowiedzieć danej osobie. Opowiedzialem tą historie , pośmialiśmy się po czym Pani X patrzy na mnie i mówi ,,jak CI zimno to chodźmy do samochodu". AHA. :)  Poszliśmy , przeparkowałem auto w inną ulice i tam już sie .... . Seksu nie było , powiedziała że nie dziś, na dowidzenia pocałowała mnie sama przystawiając usta po czym powiedziała ,,do zobaczenia ,bedziemy sie odzywać " 

Gdzieś z tyłu głowy wiedziałem po co chce się spotkać z dużo młodszym facetem lecz wiecie, jak się czegoś nie wie to można to spieprzyć , tutaj akurat ciężko było coś spalić . Czemu ? Podobne charaktery , to o czym pisał kiedyś tetris , wibracja te sprawy. Wiem że ktoś pomyśłi ,,jaka wibracja ,chciała jednego " tak , liczy sie głownie fizycznośc ale gdyby nie jej osobowość nie spotkałbym się z nią i nie byłoby tyle śmiechu .  Pytania o to ile mam lat ? Było z jedno ,nie odpowiedziałem tzn odpowiedziałem w debilnym żarcie jako mam za zwyczaj żartować ale i to nie spaliło niczego  . NIe piszemy ze sobą , bo po co , nie nakręcam się na rozwój sytuacji ale mam na nią ochotę bo ma baaaardzo  fajne ciałko  jak na mame . Pozdrawiam 

Ostatnio zmieniany wtorek, 18 lipiec 2017 02:54

JSN Epic template designed by JoomlaShine.com