Jak znaleźć wartościową kobietę by Gladiator

Sprawa niby banalna, ale dla nowych użytkowników może nie być oczywista. Podchodzimy pewnym, męskim krokiem do naszego ideału kobiety i mówimy: "Cześć właśnie Cię zobaczyłem i  spodobałaś mi się. Chcę Cię poznać. Jestem np. Marcin ." No ale dlaczego to nie jest takie proste?

Tutaj inicjatywę przejmuje faceta, gdyż jak powszechnie wiadomo to on musi więcej inwestować na początku rozmowy. Tylko teraz jest problem Marcinek teraz sobie myśli kurwa co ja jej powiem, czy ja na pewno jej się spodobam? A jeżeli ona mnie oleje? Jak myślisz, dlaczego się tak dzieje?

Jest kilka czynników, dlaczego nasz Marcinek popada w fobie. Brak przekonania o swojej sile, brak obycia z kobietami, brak wymagań w stosunku do kobiet.

BRAK PRZEKONANIA O SWOJEJ SILE:

Zacznijmy od braku przekonania o swojej sile. To prawdziwy mężczyzna musi zaoferować kobiecie swoją siłę. Tak kurwa musi być nie inaczej. Prawdziwy mężczyzna nie może szukać swojego męstwa w kobiecie, gdyż znajduję on Tylko pozorną siłę, która znika jak bańka mydlana jak jego ukochana zaczyna robić mu jakieś frajerskie manipulacje.  Siła prawdziwego mężczyzny musi emanować z jego wnętrza. Kobieta, która spotka silnego faceta, poczuje się przy nim bezpieczna i spełniona, bo jak brzmiało hasło przewodniej strony manosfera: "Siłą mężczyzny jest jego charakter, a siłą kobiety, mężczyzna z charakterem". Teraz kilka słów o budowaniu charakteru o nieskazitelnej sile.

Nie znam Ciebie, ale większość na strony o tej tematyce trafiają chłopcy, którzy po cichu masturbują się w kątach. Rzuć to! Nie możesz wytrzymać? No i chuj. Mówisz nie i koniec. Nie wchodzisz w polemikę z myślami. To nie ma sensu, bo Twój umysł znajdzie sobie 1000 wymówek, dla których to w tej chwili masz sobie zwalić konia. Masturbacja obniża ogromnie Twoją energię życiową i sprawia, że sam siebie obwiniasz. Dodatkowo prowadzi do poważnych negatywny skutków podczas obcowania z kobietami. Mianowicie chodzi mi tutaj o patrzenie na kobiety poprzez pryzmat obiektu seksualnego, a nie kochanej istoty, której możesz dać rozkosz i szczęście. Poza tym czy nie lepiej poznać jakąś dziewczynę w świecie realnym? Przełamać się poprzez znalezienie jakiegoś nowego hobby? Czy porozmawiać z panią w sklepie?

W Twojej głowie pojawiają się różne wymówki przed podejście czy może w trakcie. W żargonie podrywaczy tkz. Excuze. "Nie dasz rady", "Jesteś za słaby", "Nie macie o czym rozmawiać", "Co sobie ona o mnie pomyśli". Tą są Twoje iluzje, które pojawiają się w Twojej głowie. Powiem więcej, one nie mają nic wspólnego z rzeczywistością i są tylko w Tobie. W świecie realnym ich nie ma. Jaki wniosek? Twój umysł znowu Cię robi w chuja. Ale ty go możesz przechytrzyć, bo przecież wiesz, że to są tylko wymysły, w które wpisało w Ciebie  społeczeństwo. Nie dyskutujesz z nim tylko podchodzisz. Koniec kropka! Zero polemiki, podchodzisz!

Zawsze jest jakieś ryzyko odrzucenia Szczególnie na początku tej satysfakcjonującej, a zarazem wciągającej sztuki. Ostatnio wracałem do akademika autobusem cały obładowany torbami. Wchodząc do autobusu, z lewej strony na tylnim siedzeniu  zobaczyłem sympatyczną blondynkę. No cóż dwa przystanki do wysiadania, ale wstąpił we mnie instynkt łowcy. Tłukę się przez cały autobus z walizkami, żeby rozpocząć rozmowę z tą kobietką. Cóż za poświęcenie :) Zacząłem rozmowę, jak się okazało z instruktorką zumby. Troszeczkę niekulturalnie postąpiła, bo zajęła się swoim telefonem i mnie olała.  Ja skromny człowiek, który nie toleruje chamstwa, postanowiłem skreślić tę dziewczynę z mojej uroczej listy kobiet. Nie wiem czy zrozumiałeś morał mojej historyjki. Porażki są nieodzownym elementem naszego życia. Lecz ludzi różni to w jaki sposób je odbieramy. Mówiąc w skrócie. To my wyłącznie kreujemy w jaki sposób odbieramy różne sytuacje z naszego życia.  Pamiętaj nie ma porażek, a są doświadczenia. Nie rozpisuję się tutaj więcej, bo cała ta strona jest/będzie poświęcona tej tematyce i na pewno znajdziecie odpowiedź na nurtujące ją pytanie. Nawet nie wyobrażasz sobie, z jaką energią można iść przez życie jeśli zastosujesz się do reguł powyżej. Ludzie widzą jak emanuje z Ciebie siła i pozytywna energia.

 

Człowiek bez zasad jest jak facet bez fiuta. Każda wartościowa osoba musi mieć zasady, którymi kieruję się w życiu.  To Ty ustalasz zasady w swoim życiu. Nie chodzi o to, że wyczytałeś w blogu artykuł, że facet ma takie i takie zasady i ty będziesz mieć takie same. Musisz sam szczerze z samym sobą, wykreować wartości, którymi kierujesz się w życiu.  I choćby nie wiem co się działo, dziewczyna prosiła Cię na kolanach, miała nastąpić apokalipsa, czy wybuchła by III wojna światowa nie możesz popuścić z ani jednej zasady! Jeżeli masz zasadę, że nie wracasz do byłych to nie masz KURWA prawa dać ulgi ani  jednej laluni, bo ma ładne oczka. Nie! Twoich zasad się nie łamie. To Cię czyni silnym facetem.

 

BRAK OBYCIA Z KOBIETAMI:

„Jeśli chcesz coś, czego nie masz, musisz zrobić coś, czego jeszcze nie robiłeś.”. Nic nie da Ci tyle ile po prostu podchodzenie do kobiet i obycie z nimi. Pamiętasz jak uczyłeś się w szkole języka angielskiego? Na początku bałeś się usta otworzyć, bo nie znałeś ani pojedynczych słów, ani gotowych konstrukcji. Ale gdy zacząłeś zdobywać cenna wiedzę, nauczyłeś się podstawowych słów języka i konstrukcji gramatycznej, już coraz chętniej zabierałeś głos. Tak było w moim przypadku. Tutaj jest podobnie. Po nabyciu wiedzy i wtoczeniu jej w praktykę stajemy się bardziej pewni siebie. Nic wielkiego nie odkryłem. Zachęcam Cię do bycia dla ludzi przyjaznym i miłym. Nie tylko dla pięknych kobiet, ale dla ludzi w codziennych sytuacjach. Jaki jest przekaz tego punktu?  Doświadczenie, doświadczenie i jeszcze raz doświadczenie. Ja innej drogi nie znam.

 

BRAK WYMAGAŃ W STOSUNKU DO KOBIET:

Zajmijmy się kolejnym problemem. Spójrz w jakim kierunku zmierza dzisiejszy świat. Niektórzy pewnie powiedzą, że generalizuje i jestem jebanym nudziarzem. Nie dbam o to. Uważam, że dużo dzisiejszych kobiet (nie wszystkie) nie mają nic do zaoferowania oprócz swojej nienagannej urody. Taka jest kurwa prawda. Czy zdarzyło Ci się kiedyś, że podczas podejścia do nowej kobiety rozmowa jakby sama się kleiła? Nagle, tak nie oczekiwanie zacząłeś zdawać sobie sprawę, między wami wiąże się szczególna więź. Zaczynacie lepiej się poznawać, nadawać na tych samych wibracjach, w powietrzu tworzy się magiczna aura, która sprawia, że masz ochotę ją dogłębnie poznać.  Dla tych kobiet warto uczyć się podrywania, aby móc jej wyselekcjonować. Niestety z drugiej strony. Często spotykamy piękne kobiety, z którymi nie ma o czym rozmawiać. Po prostu są nudne. Nie mają czym nas zauroczyć. Taka jest prawda. Gdy taka rozmowa się skończy facet przychodzi do domu i myśli co zrobił źle. Dla czego rozmowa się nie kleiła. Pewnie jest do dupy. Nie prawda to ta kobieta nie miała nic dla mnie do zaoferowania, a może po prostu nie miała ochoty ze mną rozmawiać. Ale nie zadręczam samego siebie. Dużo jest takich kobiet, które poza swoim wyglądem nie są wstanie nic dać od siebie. Jest to tylko jedyna ich wartość, którą posiadają. Kiedy spytasz ją jakie ma pasje. To odpowie Ci same brednie: spotykanie z koleżankami, oglądanie filmów, malowanie paznokci, ... . I co? I tu ich życie się kończy. Ja nie chcę takich kobiet. Dlatego szukam tych z którymi łapię tą szczególną więź i mamy o czym rozmawiać. Lubię kobiety inteligentne, spontaniczne z odrobiną szaleństwa, romantyczne, otwarte. Często podczas rozmowy mówię im o moich wymaganiach. One to kochają, gdy nie mogą dostać wszystkiego od razu. Nie bądź łatwym sukinsynem! Daj jej się poderwać. One są w tym lepsze od nas. Mam kolegę który jak tylko otworzy paszczę przy kobietach, to od razu im tak słodzi, że mi się kurwa słuchać nie chcę. To jest błąd. Nie bój się jej powiedzieć, że coś Ci się w niej nie podoba. Jeżeli zachowuje się niezgodnie z Twoimi gustami to powiedz: "Nie podoba mi się Twoje zachowanie". Niech wie, że ty jesteś wartościowym mężczyzną, którego tak łatwo nie zmanipuluje. Miejcie jaja! Nie tylko do zaliczania panienek, ale do tego by szczerym ze samym sobą i otaczającym Cię światem.

 

"ZAMIAST CIĄGLE NA COŚ CZEKAĆ – ZACZNIJ ŻYĆ, WŁAŚNIE DZIŚ. JEST O WIELE PÓŹNIEJ NIŻ CI SIĘ WYDAJE"

Jest to jeden z moich ulubionych cytatów. Niby taki oczywisty, ale ludzie dalej źle go interpretują. Tyle jest ludzi, którzy wrzucają mądre myśli w "internety", ale mało z nich ma jakiekolwiek pojęcie o życiu. Jak zacząć żyć? Ja ci na to pytanie nie mogę odpowiedzieć. Ile ludzi tyle dróg do szczęścia, lecz pamiętaj, że w każdy głęboko w swoim sercu ma pragnienie życia, które wystarczy tylko odkryć. Pragnienie życia jest w nas i jest dużo silniejsze niż chęć posiadania kobiety. Jest naszą ogromną siłą, która może sprawiać, że codzienne jesteśmy w stanie walczyć z naszym chytrym umysłem. Nie jest łatwo, ale my MĘŻCZYŹNI JESTEŚMY SILNI. Nie ma dla nas rzeczy nie możliwych, wystarczy zacząć już dziś spełniać swoje marzenia. Bo z każdą godziną, minutą, sekundą jesteśmy starsi. I te sekundy już nie powrócą.

 

 

Pozdrawia Gladiator! :)  

 

 

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 03 lipiec 2017 17:03

JSN Epic template designed by JoomlaShine.com