Manobook

Bądź z nami na bieżąco!

Niespójność

Cześć Dzieciaczki!

Tym razem postaram się wyłożyć problem i coś na niego zaradzić. Problem ten odpowiada za lwią część nieudanych na starcie akcji i wiele spieprzonych relacji.
Tradycyjnie proszę o zgłaszanie mi w wiadomościach błędów ortograficznych, interpunkcyjnych i stylistycznych. Zostaną one poprawione.

OSTRZEŻENIE1: 
Wpis zawiera przemyślenia autora, a nie prawdę objawioną. Jeśli myślisz inaczej, pierdolnij się w czoło!

OSTRZEŻENIE2: 
Wpis zawiera dużo nawiązań do postaci z forum, są one mniej lub bardziej przypadkowe. Jeśli masz z tym problem patrz drugie (część po przecinku) zdanie ostrzeżenia numer 1.

W czym rzecz? Problem pojawia się na samym początku interakcji z kobietą, a nawet już wcześniej. I nie jest nim, ani negatywne nastawienie kobiet do was w chwili podejścia, ani wasz wygląd, ani wzrost, ani stan majątkowy, ani poziom rozwoju osobistego, ani nawet poziom cukru. Ale Dobrodzieju przecież jest: Daniel, Słodzenie, 185cm, Mieszki w portfelu, trenerzy uwodzenia (te podłe Hieny), wolna wola kobiet (zaakceptujcie wreszcie to, że ją mają), narastająca frustracja, pryszcze na twarzy, nadwaga, rządy (tu wstaw swoje znienawidzone ugrupowanie), klęska głodu w Kambodży, Żydzi z niższych warstw społecznych i inne problemy pierwszego świata... Od tego mamy tu cały sztab ekspertów (serdecznie pozdrawiam mini czat).

Największym problemem jest niezgranie podejmowanych starań z oczekiwanymi rezultatami.

Przykładowo:
- Chcesz zbudować trwały związek, ale dziewczyny szukasz wśród takich, które chcą się zabawić lub zgrywasz cwaniaka-ruchacza przed taką, która przejawia chęci na ten związek.
-Chcesz zaliczyć panienkę, wkurwiasz się że jest łatwa i traktuje Ciebie tak jak Ty ją (przedmiotowo).
-Liczysz na relację bez zobowiązań, stosujesz taki sam podryw jaki byś zastosował gdybyś szukał związku (dotyczy też innych konfiguracji).
-Stosujesz jeden jedyny słuszny schemat podrywu do osiągania różnych celów, jeśli działa jesteś super podrywaczem, a jeśli zawodzi wmawiasz sobie, że to wina społeczeństwa.

Dobrze istotę problemu chyba nakreśliłem. Teraz kilka porad jak go zminimalizować i podnieść swoją skuteczność. Nie obejdzie się bez uprzedniego poukładania sobie pewnych kwestii w głowie:
-Zastanów się na jakiej relacji (LTR,FF,ONS) obecnie zależy Ci najbardziej.
-Nie oszukuj się tylko dobrze nad tym przysiądź.
-Następnie przemyśl gdzie możesz spotkać kobiety, które nie dość, że spełniają Twoje wymagania to jeszcze będzie prawdopodobne, że zainteresują się Tobą.
- Jeśli wyszło Ci że nigdzie, to puknij się w czoło i wykasuj badoo i tindera, bo tam wbrew pozorom Twoje szanse są mniejsze niż gdziekolwiek indziej.
-Nie gódź się na bylejakość!
-Gdy już dorwiesz potencjalną partnerkę, od początku do końca prowadź relacje SPÓJNIE ze sobą i celem jaki sobie założyłeś, jednocześnie dopuszczając myśl porażki.
-Ważne! Sugerowanie się każdym słowem kobiety, jak prawdą objawioną źle się kończy.
-Za którymś razem Ci się uda!
- Ciesz się i świętuj!

Skąd wiem? Sam przez to przechodziłem i sprzedaję wam swoje przemyślenia, które przetestowałem na sobie i mi pomogły. Walczmy z niespójnością! Niespójność niszczy ludzi...

Jeśli myśleliście, że dam wam gotowe schematy jak prowadzić podryw na poszczególne typy relacji to sorry, nie dam wam, pomyślcie nad tym sami. Najpierw jednak zgrajcie ze sobą zachowanie, myślenie i uczucia, bo bez tego będzie wam ciężko żyć.

Pozdrawiam i Polecam:
Dobrodziej z Północy

 

(tekst mojego autorstwa, pierwotnie ukazał się na podrywaj.org)

Ostatnio zmieniany środa, 22 luty 2017 18:55

JSN Epic template designed by JoomlaShine.com