Manobook

Bądź z nami na bieżąco!
Oceń wpis
(0 głosów)
Wiele osób trafia do środowiska podrywaczy z misją "znalezienia sobie dziewczyny". Mając zaledwie kilka relacji na karku wydaje im się, że są w stanie ocenić z kim i jak im będzie. Skąd? Na jakiej podstawie?
Oceń wpis
(2 głosów)
Tak się zdarzyło, że zeszłego roku, przygnębiony jesienią i brakiem pomysłu na siebie, spakowałem mandżur i zawinąłem się na zachód. Niby po to by dorobić na dom, z perspektywy czasu widzę, że chciałem żeby po prostu coś się działo. Początkowo potrzebny mi był odwyk od kobiet. Dopiero co z jedną zerwałem i uświadomiłem sobie, że z każdą poprzednią scenariusz od "dzień dobry" do "dziękuję, do widzenia" był wręcz lustrzanie podobny. Znudzony i lekko rozczarowany biegem zdarzeń wziąłem sobie od płci pięknej urlop.
Oceń wpis
(9 głosów)
Opowiem Ci historię pewnej znajomości. Przelotna relacja z przed przeszło czterech lat. Dawne dzieje. Był to okres w którym, wierzcie lub nie, nie udzielałem się aktywnie w żadnej społeczności typu naszej. Był to rok gdy postanowiłem zrobić sobie detoks od wszelkiego rozwoju osobistego, sekretnych stowarzyszeń uwodzicieli oraz wszelkiej maści złotych biznesów z zerowym wkładem własnym. Tak działałem wtedy na własną rękę, bez wsparcia. Jeśli uważasz, że celowo przybieram pewną pozę czy maskę, to nie mam takiego zamiaru. Zwalmy to na mój siermiężny styl pisania. Tyle słowem wstępu.

Pójdź dalej, Arbitrze!

Oceń wpis
(4 głosów)
Niniejsza trzecia część trylogii o ogarniaczu Idzim, nie dotyczy rzeczonego Idziego, ani nawet jego księżniczki (która nie figuruje jako jego księżniczka). Link do poprzedniej części: Pójdźcie za Idzim PÓJDŹ DALEJ, ARBITRZE! - Kurwów sto pińć – rzekł Arbiter Elegantiarum, błądząc przekrwionymi oczyma po nieznanych mu górzystych krajobrazach. Tuż obok stał jego wierny koń Tornado i z wolna przeżuwał kolejne kęsy mocno wysuszonej trawy. Arbiter zmarszczył czoło, usiłując odtworzyć fragmenty wspomnień wczorajszego dnia… Cóż, z rana poszedł do pracy w „Biskupin Military Airport”. Zaraz po robocie wsiadł na grzbiet swojego Araba Tornado i pomknął wprost do kuzynki Butmilii do Starożytnej Grecji, do miasta meneli – Aten, ponieważ właśnie odbywały się tam Juwenalia. Na miejscu zasiadł wraz z kuzynką do wieczerzy. Zjedli po golonce z biskupińskiego dzika, którego Arbiter potrącił po drodze. Pamiętał, że był dumny ze stylizacji, którą udało mu się ogarnąć księżniczce. Pamiętał, że wingował jej, kiedy spotkali księcia Idziego.…
Oceń wpis
(1 głos)
Produktem jesteś Ty, a marketing to Twoje umiejętności uwodzenia... ale nie tylko!
Oceń wpis
(2 głosów)
Ludzie mają tendencję do wypowiadania pustych frazesów, które niekoniecznie mają swe pozytywne odzwierciedlenie w rzeczywistości. Moje ulubione to słynne „bądź sobą” i „rób to, co kochasz”. Jeśli jesteś nieatrakcyjnym człowiekiem, to po prostu bądź sobą, a wszystko inne się ułoży. To samo mówi się otyłym kobietom, które mają 30 kilogramów nadwagi, a one potem w to wierzą.  Podobnie gdy jesteś całkowicie spłukany, przychodzi jakiś człowiek dobra dusza i oznajmia: „rób to co kochasz, reszta się ułoży”. Nie ułoży się, a pieniądze nie zaczną lecieć z nieba, bo to tak nie funkcjonuje. Pomyśl ilu jest ludzi, którzy myślą w ten sposób? Pomyśl ilu jest ludzi, którzy robią to co kochają? Jest ich mnóstwo i ciągle przybywa. Oczywiście znajdzie się wiele osób, którzy powiedzą, że im nie chodzi o pieniądze i oni są szczęśliwi nawet nie mając co włożyć do garnka, nie mówiąc już o markowych ciuchach i wakacjach za granicą. Dobry…
Oceń wpis
(3 głosów)
Krótki art na temat fajnych zlewek, które mnie spotkały. Coś co jest postrachem wszystkich gejmerów. 
Oceń wpis
(2 głosów)
Nie każdy chce mieć mnóstwo krótkich relacji, niektórzy (o zgrozo) chcą mieć jedną dłuższą. Idąc jak zwykle pod prąd proponuję wiele dłuższych relacji o różnym stopniu intensywności (no dobra, Blackdragon sugeruje to już od dawna). Najpierw warto uświadomić sobie, że nie ma "idealnych", "innych niż wszystkie", czy nawet "normalnych" dziewczyn:
A dopiero potem sprawdźmy czy ten konkretny egzemplarz nadaje się "na dłużej" (szok i niedowierzanie - jeśli zdradziła kogoś, żeby z tobą być, to na pewno nie):
Oceń wpis
(12 głosów)
Na tym ziemskim padole, za siedmioma lasami, rzekami i górami (tak jak to w bajkach zwykle bywa), w zamku Dziadhesis zamieszkałym przez arystokracyję grecką, żył sobie pewien książę. Książę ten, jako zarazem dzielny rycerz, odznaczał się niesamowitą cechą. Cecha ta wyróżniała go spośród innych greckich rycerzy - bowiem, w czasie wojen i przebywania w męskich obozowiskach, nie interesowało go obcowanie z kompanami swojej doli i niedoli. Książę nasz wówczas pościł i... tęsknił do dupeczek. tfu - księżniczek.
Strona 1 z 9
JSN Epic template designed by JoomlaShine.com